Europejskie giełdy zakończyły sesje spadkami. Indeksy ruszyły w dół po tym, gdy okazało się, że amerykańska gospodarka dodała o połowę mniej miejsc pracy w maju niż oczekiwano.
Niemiecki DAX i francuski CAC40 zakończyły notowania 0,5 proc. zniżką. FTSE100 spadł o 0,1 proc. Mimo niespodziewanego, największego od siedmiu miesięcy wzrostu majowego wskaźnika europejskiego sektora usług, staniały akcje banków i spółek ubezpieczeniowych, m.in. Deutsche Banku, HSBC, Barclay’s i Axy. W górę poszedł kurs drugiego w Grecji Alpha Bank. To skutek zapowiedzi rozwiązania przez rząd kwestii niedoboru środków w funduszach emerytalnych. Wyraźnie spadł kurs Fortum. Fiński rząd przyznał się do sprzedaży akcji drugiej skandynawskiej spółki użyteczności publicznej.
Po stronie wzrostów znalazły się w piątek spółki produkujące specjalistyczne chemikalia. Ostatnie raporty Deutsche Banku i Morgan Stanley prognozują, że skorzystają one ze spadku cen etylenu i styrenu, wykorzystywanych przy produkcji kosmetyków, substancji zapachowych oraz lateksu. W górę poszły kursy m.in. Rhodii i Yule Catto.
Zdrożały akcje sieci hotelowej Accor. Będzie ona zarządzać czterema kolejnymi hotelami w Tajlandii, której branża turystyczna wychodzi z kryzysu spowodowanego przez tsunami w grudniu ubiegłego roku.
MD