Amerykańskie giełdy zakończyły poniedziałkowe sesje spadkami. Dow Jones dość szybko spadł poniżej 10 tys. punktów, Nasdaq mimo dłużej trwającej obrony zjechał ostatecznie poniżej 2 tys. punktów. Nie pomogło przekonanie o kolejnej obniżce stóp przez Fed, która ma nastąpić po wtorkowym posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku.
Ostatnie spadki na giełdach w USA to głównie skutek powtarzanej coraz częściej opinii analityków, którzy ostrzegają o braku fundamentalnych podstaw do tak zdecydowanego wzrostu kursów większości spółek, z jakim mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich 11 tygodni. Przed rozpoczęciem poniedziałkowej sesji Dow Jones był o 22 proc., a Nasdaq o 42 proc. powyżej dołka z 21 września, w który giełdy wpadły po zamachu na WTC.
Wśród spółek technologicznych, spadkami wyróżniała się branża „światłowodowa”. Przyczyniła się do tego wiadomość o spadku sprzedaży prognozowanej na koniec obecnego i w kolejnym kwartale przez JDS Uniphase. W dół poszły również kursy innych przedstawicieli branży, m.in. Nortel Networks, Lucent Technologies i Cieny.
Po obniżeniu rekomendacji przez analityków Merrill Lyncha staniały papiery Texas Instruments. Równie kiepsko wyglądały notowania Apllied Micro Circuits.
Spadła wyraźnie cena udziałów Compaq’a, co wiąże z malejącymi szansami na przejęcie spółki przez Hewlett-Packarda. Wyraźnie potaniały udziały Citigroup i J.P Morgan, wchodzących w skład indeksu Dow Jones. Możliwe, że obu spółkom zaszkodziły pogłoski o zamiarze wykupienia przez nie wraz z UBS większościowego pakietu bankrutującego koncernu Enron.
W dół poszły ceny największych dotkomów. Spowodowały to m.in. wiadomości o znacznym osłabieniu rynku reklamy w ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku. Staniały udziały AOL Time Warner, DoubleClick i Amazon.com.
Wyraźnie staniały udziały koncernu farmaceutycznego Pfizer. Z ostatnich informacji wynika, że dochody spółki ze sprzedaży Viagry, które szacuje się na ok. 1,3 mld USD, będą zagrożone. Lek o podobnym działaniu znajdzie się podobno niedługo w ofercie niemieckiego koncernu Bayer.
Marek Druś, [email protected]