GIEROWSKI WZIĄŁ LUBELSKĄ PERŁĘ

Paweł Mazur
opublikowano: 1999-08-11 00:00

GIEROWSKI WZIĄŁ LUBELSKĄ PERŁĘ

Kredyt Bank już przegrał rywalizację o przejęcie lubelskiego browaru

DUŻE JASNE: Hubert Gierowski, który wygrał z Kredyt Bankiem rywalizację o przejęcie kontrolnego pakietu w lubelskiej Perle, zamierza zwiększyć swój udział w Browarach Lubelskich, odkupić udziały od konkurenta i w przyszłości być może wprowadzić spółkę na warszawską GPW. fot. Borys Skrzyński

Hubert Gierowski, znany m.in. ze sprzedaży pakietu akcji Animexu amerykańskiemu Smithfield Foods, wygrał z Kredyt Bankiem walkę o przejęcie pakietu kontrolnego akcji Perły Browarów Lubelskich.

Poszukiwanie inwestora strategicznego dla Browarów Lubelskich zakończyło się sukcesem. Józef Hubert Gierowski stał się posiadaczem 51 proc. akcji lubelskiej firmy.

Za pakiet akcji odkupiony od pracowników spółki Hubert Gierowski zapłacił ponad 20 mln zł. O akcje Browarów Lubelskich ubiegało się kilku inwestorów, m.in. BRE, Raiffeisen, Kredyt Bank oraz branżowcy, czyli Bitburger (właściciel Bosmana i Sierpca) i Heineken, właściciel Żywca.

Ostatecznie Kredyt Bankowi udało się skupić 48 proc. kapitału akcyjnego Browarów Lubelskich. Według szacunkowych obliczeń, wszystkie akcje lubelskiej spółki wycenione zostały w sumie na około 100 mln zł.

Stały inwestor

— Pozyskanie nowych inwestorów spowoduje polaryzację naszego akcjonariatu. Chcemy zwiększyć nasz udział w rynku lokalnym i umocnić pozycję na Śląsku — mówi Wojciech Szczepaniak, prezes Perły Browarów Lubelskich.

Hubert Gierowski nie zamierza pozbywać się akcji firmy. Z czasem chce odkupić pakiet akcji od Kredyt Banku. Możliwe też, że w przyszłości wprowadzi spółkę na warszawską giełdę.

— Coraz więcej polskich firm przejmują zachodnie koncerny. Dobrze byłoby jednak, gdyby jakaś część majątku pozostała w rękach rodzimego kapitału — twierdzi Hubert Gierowski.

W oczekiwaniu na kapitał

Najbliższe WZA Browarów Lubelskich, zapowiedziane na 25 sierpnia, ma podjąć decyzję o podwyższeniu kapitału akcyjnego spółki. W nowym układzie sił, jaki wytworzył się w lubelskiej firmie, nie jest wykluczone, że cała lub większa część emisji trafi do rąk Huberta Gierowskiego, który umocni tym samym swoją pozycję.

— Taki scenariusz nie jest wykluczony, jednak ostateczne decyzje zostaną podjęte na walnym zgromadzeniu — dodaje prezes Szczepaniak.

Jedyne wyjście

Browary Lubelskie są firmą średniej wielkości. Mają trzy zakłady produkcyjne, dwa na terenie Lublina i jeden w Zwierzyńcu koło Zamościa. Inne dwa zakłady wyłączono z działalności produkcyjnej i zorganizowano w nich hurtownie piwa.

Pozyskanie inwestora dla średnich i małych browarów jest dla nich jedyną szansą na skuteczną walkę o rynek z wielkimi koncernami.

Do kupna Van Pura przymierza się austriacki BBAG. Browary Zabrze i Rybnik (wchodzące w skład masy upadłościowej Browarów Górnośląskich) czekają na inwestorów, tak samo jak browar Lubusz. Łakomym kąskiem są Browary Warszawskie, pozostające pod kontrolą spółki pracowniczej, ale i one do końca tego roku powinny znaleźć inwestora.