GLAXO IDZIE W NOWE INWESTYCJE
Po połączeniu ze SmithKline Beecham nowa firma będzie kontrolować 9 proc. polskiego rynku leków
TYLKO BRANŻOWY: Zdaniem Jerzego Stęczniewskiego, prezesa Glaxo Wellcome, opóźnianie prywatyzacji zakładów farmaceutycznych w Polsce działa na ich niekorzyść. Przedsiębiorstwom niezbędny jest inwestor branżowy, który wesprze je know-how, licencjami oraz dostępem do globalnych rynków zbytu. Tego nie zapewnią inwestorzy finansowi. fot. Borys Skrzyński
Inwestycje Glaxo Wellcome, jednego z największych na świecie koncernów farmaceutycznych, do 2002 roku przekroczą w Polsce 400 mln USD (1,68 mld zł). W ciągu dwóch lat na polskim rynku dojdzie do sfinalizowania globalnej fuzji ze SmithKline Beecham. Połączone firmy będą kontrolowały ponad 9 proc. krajowego rynku leków.
Poznańska fabryka Glaxo Wellcome będzie strategicznym producentem leków koncernu na Europę Środkową i Wschodnią. Reorganizacja zakładów produkcyjnych Glaxo Wellcome na świecie doprowadziła m.in. do zamknięcia fabryki w Anglii. Dzięki temu w Poznaniu rozpocznie się produkcja 45 preparatów farmaceutycznych, przeznaczonych głównie na eksport.
— Czekamy na listę leków, które będą wytwarzane w Poznaniu. Ich produkcja nie nastąpi jednak szybko, gdyż jesteśmy uzależnieni od procesu rejestracji w Polsce i na rynkach, na które lekarstwa będą eksportowane — mówi Jerzy Stęczniewski, prezes Glaxo Wellcome.
W poznańskiej fabryce jest rozważane uruchomienie produkcji nawet tak nowoczesnych farmaceutyków, jak lek zwalczający wirusa HIV.
Rozbudowa fabryki
Fabryka w Poznaniu znajduje się w pierwszej piątce zakładów koncernu pod względem wielkości zatrudnienia i ilości produkowanych leków. W najbliższych latach zostanie znacznie rozbudowana. Prezes nie chce jednak zdradzić szczegółów rozbudowy oraz wielkości inwestycji. Zapewnia jedynie, że do końca obowiązywania pakietu inwestycyjnego, czyli do 28 stycznia 2002 roku, nakłady koncernu w Poznaniu przekroczą 100 mln USD (420 mln zł). Do tej pory Glaxo Wellcome zainwestował ponad 60 mln USD (252 mln zł).
— Poznański zakład będzie specjalizował się w produkcji aerozoli, maści oraz leków w miękkich kapsułkach. Zamierzamy rozpocząć produkcję na rynki amerykańskie. Jest to duża szansa dla poznańskiej fabryki — twierdzi Jerzy Stęczniewski.
W sumie do końca 2002 r. koncern zainwestuje w Polsce 1,68 mld zł. Prezes zapewnia, że koncern nie jest zainteresowany zakupem kolejnego przedsiębiorstwa w Polsce. Nie zamierza również wziąć udziału w konsolidacji producentów i dystrybutorów farmaceutyków.
Akcje i redukcje
28 stycznia koncern rozpoczął wykupywanie 15-proc. pakietu akcji pracowniczych. Za jedną akcję Glaxo Wellcome oferuje około 34 USD (143 zł).
— Trzy czwarte akcjonariuszy — pracowników, emerytów i rencistów byłej poznańskiej Polfy, wyraziło już chęć sprzedaży akcji. Na niezdecydowanych poczekamy — zapewnia prezes Glaxo Wellcome.
Akcje pracownicze posiada 1711 osób.
Do końca kwietnia z poznańskiej fabryki zostanie zwolnionych około 150 pracowników. Redukcja jest spowodowana zamknięciem wydziału nici chirurgicznych. Fabryka utraciła licencję na ich produkcję. Najniższe odprawy dla zwalnianych pracowników wyniosą ponad 70 tys. zł.
— W porozumieniu ze związkami zawodowymi dokonamy przeglądu zatrudnienia. Dla osób zwalnianych przygotowaliśmy program pomocowy. Po wygaśnięciu pakietu socjalnego nie przewidujemy zwolnień grupowych — zapewnia prezes Stęczniewski.
Bez rewolucji
W wyniku fuzji Glaxo Wellcome ze SmithKline Beecham powstanie farmaceutyczny koncern Glaxo SmithKline. Rynkowa wartość nowo powstałej firmy jest szacowana na ponad 115 mld GBP (782 mld zł). Połączenie Glaxo Wellcome z SmithKline Beecham nie zrobi rewolucji na polskim rynku farmaceutycznym. Po połączeniu firmy będą kontrolowały około 9 proc. rynku.
— Fuzja jest korzystna dla obu firm, ponieważ wzmocni ich kondycję finansową oraz pozycję na światowych rynkach. Po połączeniu firm w skali globalnej automatycznie nastąpi ich łączenie na rynkach lokalnych. Fuzja niesie za sobą głównie wzrost możliwości badawczych nad nowymi lekami. Spowoduje także zwiększenie sprzedaży. Na badania nowy koncern rocznie będzie wydawał blisko 2,5 mld GBP — twierdzi Jerzy Stęczniewski.
W 1999 r. doszło do kilku znaczących fuzji w przemyśle farmaceutycznym. Z połączenia francuskiego Rhone-Poulenc i niemieckiego Hoechsta powstała spółka Aventis. Znaczącym wydarzeniem była również fuzja szwedzkiej Astry z brytyjską Zenecą.
Zdaniem prezesa Stęczniewskiego, konsolidacja na rynkach farmaceutycznych jest procesem, którego nie da się już powstrzymać.