Gmina nie boi się kontroli NIK

Krzysztof Kluska
24-09-2002, 00:00

Wokół otwartej w niedzielę części Trasy Siekierkowskiej, która pochłonęła już 1,3 mld zł, narosło wiele wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny cofnął pozwolenie na jej budowę, a kosztami ma zająć się NIK. Władze Gminy Centrum twierdzą jednak, że wszystko jest w porządku.

Władze Gminy Centrum nie boją się sprawdzenia budżetu Trasy Siekierkowskiej (TS), które ma wykonać Najwyższa Izba Kontroli. Uważają, że zarzuty Anny Wysockiej, radnej gminy, która twierdzi, że decyzje zarządu naraziły gminę na stratę 200 mln zł, są bezpodstawne.

Michał Malicki, członek zarządu gminy twierdzi, że wszystkie zmiany w budżecie inwestycyjnym TS wykonano oficjalnie i zgodnie z prawem. Zwiększenie budżetu TS o blisko 200 mln zł było konieczne, bo bez tego inwestycja mogłaby się znacznie opóźnić, a to naraziłoby gminę na dużo większe straty.

— Plany budżetowe robiono ze sporym wyprzedzeniem. Wiele wydatków ujawniło się dopiero po rozpoczęciu niektórych prac. Pierwotny budżet wymagał po prostu aktualizacji — komentuje Michał Malicki.

Nielogiczne wydają się także zarzuty o zwiększeniu z 350 do 390 mln zł wydatków na tę inwestycję w roku ubiegłym.

— Tempo prac było dość duże i okazało się, że możemy wykonać więcej niż wstępnie planowaliśmy. Tę poprawkę w budżecie również akceptowali radni — dodaje Michał Malicki.

Władze gminy nie dostały jeszcze wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie cofnięcia pozwolenia na budowę TS, a dokładnie węzła Czerniakowska, ani jego uzasadnienia. Mimo to rozpoczęły już wstępne działania w celu uzyskania nowych pozwoleń.

— Brak pozwoleń może wstrzymać inwestycję nawet na kilka tygodni, dlatego wolimy już przygotować wszystko, aby nie dopuścić do przestoju. Jeśli jednak nie da się go uniknąć postaramy się, aby przestój był jak najkrótszy — planuje Michał Malicki.

Węzeł Czerniakowska ma być oddany do użytku w połowie 2003 r. Jego realizacja pochłonie ponad 420 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Gmina nie boi się kontroli NIK