Gminy dopłacą do kopalń

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2002-04-10 00:00

Wczoraj TK orzekł, że ustawa o restrukturyzacji górnictwa kamiennego jest zgodna z Konstytucją. Oznacza to, że kopalnie węgla kamiennego mają prawo odraczać spłaty swych zobowiązań wobec gmin.

9 kwietnia 2002 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, z którego wynika, że nie naruszają Konstytucji przepisy ustawy o restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, umożliwiające kopalniom odkładanie spłaty zaległych i bieżących zobowiązań wobec gmin do czasu uzyskania przez kopalnie płynności finansowej. Z tego wyroku niezadowolone są gminy górnicze, których przedstawiciele argumentują, że przepisy tej ustawy faktycznie przerzucają na gminy koszty restrukturyzacji górnictwa kamiennego.

Jednak zgodne

W kwietniu 2001 r. gmina Chełm Śląski zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie, że sprzeczne z Konstytucją są niektóre przepisy ustawy z 26 listopada1998 r. o dostosowaniu górnictwa węgla kamiennego do funkcjonowania w warunkach gospodarki rynkowej oraz szczególnych uprawnieniach i zadaniach gmin górniczych. Konkretnie chodzi tu o regulacje zezwalające kopalniom węgla kamiennego na umarzanie lub przedłużanie terminów spłaty zobowiązań wobec gmin, na terenie których są położone. Zdaniem przedstawicieli gminy Chełm Śląski, przepisy ustawy są niekorzystne dla gmin górniczych, ponieważ w znacznym stopniu powodują zmniejszenie ich dochodów.

Jednak wczoraj te argumenty nie przekonały sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

— Ta ustawa daje szanse na poprawę sytuacji finansowej kopalń. W procesie ich restrukturyzacji powinny uczestniczyć także gminy. Dlatego z tego punktu widzenia przepisy ustawy są zgodne z Konstytucją. Jednak TK nie badał, czy kwestionowane regulacje doprowadzają do poprawy finansów kopalń — mówi Janusz Niemcewicz, sędzia TK.

Z orzeczenia TK wyraźnie niezadowoleni są przedstawiciele gmin górniczych.

— Skutkiem tego wyroku TK jest to, że gminy nadal będą ponosić koszty restrukturyzacji kopalń — dodaje Mirosław Nosalik, pełnomocnik gminy Chełm Śląski.

Po kieszeni

— Opłata eksploatacyjna jest źródłem dochodu gminy. W latach 1999-2000 utraciliśmy 8 mln zł tylko z tytułu zaległości w jej uiszczeniu przez kopalnie. Jeśli te pieniądze trafiłyby do gminnej kasy, to w 1999 r. nasz budżet byłby wyższy o 39 proc., a w 2000 r. o 62 proc. — dodaje Mirosław Nosalik.