GMINY: KOLEJNE EMISJE OBLIGACJI

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 1999-09-10 00:00

GMINY: KOLEJNE EMISJE OBLIGACJI

Samorządy poszukują 80 mln zł na sfinansowanie inwestycji komunalnych

Do końca roku co najmniej dziewięć gmin wyemituje obligacje komunalne. Ich łączna wartość przekroczy 80 mln zł. Razem z pięcioma już przeprowadzonymi emisjami gminy pozyskają w tym roku niemal 100 mln zł.

Rosnąca liczba emisji oznacza koniec zastoju, który panował na tym rynku przez pierwsze sześć miesięcy tego roku. Tylko trzy gminy — Krotoszyn, Myślibórz i Wejherowo — wypuściły w tym czasie papiery dłużne.

Jesień lepsza

Ożywienie rozpoczęło się już w sierpniu. Biała Podlaska i Ostrów Wielkopolski podpisały wtedy umowy z bankami na największe w tym roku emisje obligacji. Tydzień temu na konto Urzędu Miejskiego w Ostrowie wpłynęło 20 mln złotych. Taka sama kwota zasili budżet Białej Podlaskiej do końca września.

Przygotowania do kolejnych emisji trwają. W najbliższy piątek Pleszew podpisze umowę z Wielkopolskim Bankiem Kredytowym, który będzie agentem emisji o wartości 8 mln złotych. Pieniądze te będą uzyskiwane w transzach do sierpnia 2001 roku.

Do 20 września rozstrzygnięty zostanie przetarg na agenta emisji obligacji Wągrowca. Stanęły do niego PKO BP, BOŚ, Bank Zachodni i LG Petro Bank. Pierwsze 1,5 mln złotych z emisji o wartości 7 mln złotych miasto chciałoby otrzymać już pod koniec września.

Emisję obligacji planuje także Wrocław.

— We wrześniu ogłosimy przetargi na agentów dwóch nowych emisji o łącznej wartości ponad 10 mln zł. Uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone na cele mieszkaniowe — poinformowała Irena Matkowska, kierownik biura obligacji komunalnych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Na szkoły, mosty, drogi

Pieniądze z obligacji gminy przeznaczają na inwestycje. W Białej Podlaskiej, Ostrowie i Wągrowcu dzięki obligacjom powstaną nowe drogi. W Pleszewie rozpoczęto już remont dwóch szkół podstawowych, rozbudowana zostanie też sieć gazowa. We Wrocławiu miasto wybuduje nowe budynki mieszkalne, a nabywcy obligacji dostaną gwarancje wynajęcia w nich lokali.

Gminy wymieniają też tabor komunikacyjny, budują wysypiska i oczyszczalnie ścieków.

Ożywienie tak, boom nie

Zwiększona liczba emisji nie oznacza jednak boomu na rynku obligacji komunalnych.

— Ożywienie na rynku obligacji wynika z naturalnego rytmu pracy samorządów. Jesienią ubiegłego roku były wybory, potem uchwalano budżety, ogłoszono przetargi. Teraz emisje pojawiają się na rynku — twierdzi Wojciech Lipka, prezes CERA (Centrum Ratingu i Analiz).

Przełomu nie będzie

Jakościowych zmian na rynku obligacji nie widać. Brakuje emisji o dużej wartości, nadal niewielki procent gmin korzysta z tej formy finansowania inwestycji.

— Rynek nie zmienia swojego charakteru. Dominują emisje niepubliczne. Banki traktują obligacje komunalne jako substytut kredytu. Publiczne emisje są dla gmin za drogie. Nie zmieni tego nawet przygotowywana nowa ustawa o obligacjach — dodaje Wojciech Lipka.