Oprócz banku, któremu doradza były premier Kazimierz Marcinkiewicz (czytaj więcej), ofertę złożyło jeszcze kilka innych podmiotów. Chodzi o pakiet 22,8 proc. akcji GPW, które skarb państwa chce sprzedaż członkom warszawskiej giełdy. Jak podaje „Parkiet”, złożone w tej puli oferty nie wyczerpują limitu.
- Jeżeli chodzi o krajowe instytucje, to zainteresowanie było niewielkie, dlatego, że liczyliśmy na jakąś specjalną ofertę dla członków giełdy, którzy przez lata budowali wartość polskiej giełdy – mówi gazecie prezes jednego z domów maklerskich.
Skarb chce sprzedaż inwestorom łącznie 73,8 proc. akcji GPW. Oznacza to, że
jedna z czterech giełd, które są na krótkiej liście prywatyzacji, będzie musiała
kupić więcej niż 51 proc. kapitału GPW.