Goldman Sachs: Frank mocno potanieje

KZ
opublikowano: 2011-12-23 11:47

Jim O'Neill, walutowy guru z Goldman Sachs Asset Management, przewiduje nawet 14 proc. spadek wartości szwajcarskiej waluty w 2012 r.

Jim O’Neill, szef Goldman Sachs Asset Management, za oceanem nazywany walutowym guru, prognozuje, że w 2012 r. frank szwajcarski może stracić nawet 14 proc. na wartości względem euro.

Specjalista spodziewa się też wyraźnego umocnienia dolara do jena (nawet o 30 proc.), a za bardziej prawdopodobne uznaje, że kurs EUR/USD spadnie do 1,10, niż że  wzrośnie do 1,50.

Zdaniem O’Neilla, Narodowy Bank Szwajcarii podejmie jeszcze bardziej zdecydowane działania, by osłabić tamtejszą walutę.
- W pierwszym kwartale przyszłego roku spodziewam się, że SNB podniesie z 1,20 do przynajmniej 1,25 poziom kursu EUR/CHF, którego będzie bronił. Nie wykluczam, że może to być nawet 1,35 – mówi Jim O’Neill.

W pierwszym scenariuszu, przy utrzymaniu obecnego poziomu notowań EUR/PLN (4,4388) kurs franka do złotego powinien „dostosować się” i spaść do 3,55 zł. Jeśli SNB podniesie barierę do 1,35, można oczekiwać spadku CHF/PLN do ok. 3,29 zł.
- Frank jest wciąż przewartościowany – mówi Jim O’Neill i prognozuje, że do końca 2012 r. notowania EUR/CHF wzrosną przynajmniej do 1,40.

Specjalista z Goldman Sachs typuje również, że amerykańska gospodarka będzie się rozwijać w przyszłym roku lepiej, niż się to dziś prognozuje, co powinno przełożyć się na znaczące umocnienie dolara względem jena.