Oprócz Goldman Sachs do kupowania na spadkach zachęcają także m.in. JP Morgan Chase oraz Evercore ISI. W środę największy od października spadek S&P500 spowodował, że indeks jest na minusie w tym roku.
- To powinno być postrzegane jako korekta w nowym cyklu rynku akcji, a jest prawdopodobnie, że kiedy wróci odbicie, będą mu przewodzić spółki cykliczne i wartościowe – powiedział Peter Oppenheimer, szef globalnej strategii rynków akcji w Goldman Sachs.
W nocie do klientów Marko Kolanovic z JP Morgan rekomendował inwestorom ignorowanie ostrzeżeń o bańce spekulacyjnej i skorzystanie z przeceny do dokupienia akcji.
- Każde cofnięcie rynku, jak to spowodowane przez przegrupowanie społeczności long-short (związane z akcjami spółek o nieistotnej wielkości), to okazja do zakupów – napisał.
Rich Ross z Evercore ISI doradził inwestorom kupować na spadkach przekonując, że S&P500 nie wygląda na wykupiony patrząc na indeks siły względnej w sytuacji „wyjątkowo byczego środowiska makro”.