Goldman Sachs znów na cenzurowanym

MWIE, BLOOMBERG.COM
19-10-2012, 00:00

Były pracownik oskarżył instytucję

Nie widać końca serii skandali wokół banku Goldman Sachs. Były pracownik oskarżył instytucję, że próbowała osiągać zyski, podstępnie zachęcając klientów do handlu opcjami na akcje europejskich banków.

W czasie gdy instrumenty notowały silne wahania, bank miał przynajmniej dziesięciokrotnie zmieniać nastawienie do każdego z banków z pozytywnego na negatywne i odwrotnie.

— Dziwiłem się, jak możemy to robić z kamienną twarzą. Żaden rozsądny klient by nie uwierzył, że warunki rynkowe zmieniają się aż tak często — napisał były pracownik Greg Smith w książce, której publikacja planowana jest na poniedziałek.

Greg Smith odszedł po 12 latach pracy w banku, twierdząc w marcu na łamach „New York Timesa”, że klimat pracy w korporacji jest „toksyczny i destrukcyjny”.

„To nieszczęśliwe, że pojedyncza opinia uzyskuje większy rozgłos niż tysiące opinii wynikających z ankiet pracowników. 89 proc. z was stwierdziło, że firma dostarcza klientom usług ponadprzeciętnej jakości” — napisali wtedy w e-mailu do pracowników prezes Lloyd Blankfein oraz odpowiadający za operacje Gary D. Cohn.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, BLOOMBERG.COM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Goldman Sachs znów na cenzurowanym