I wymienia. Można przeprowadzić reformy, które zwiększą zatrudnienie, czyli np. likwidacja przywilejów emerytalnych górników czy służb mundurowych. Można też zreformować KRUS, obcinać źle wycelowane transfery socjalne, zmniejszyć biurokrację czy poprawiać klimat dla biznesu.
- Te działania równie skutecznie podnoszą dochody państwa, a nie dławią – jak podwyżki podatków – wzrostu gospodarczego. Problem w tym, że polskie elity polityczne takich kroków się boją – twierdzi prof. Gomułka.