Google przegonił Onet.pl

Łukasz Dec
12-05-2006, 00:00

Utrata przez Onet statusu największej witryny polskiego internetu może nie wpłynąć na sprzedaż. Na budowany od lat wizerunek — tak.

Od początku roku branża reklamy internetowej czekała na moment, kiedy wyszukiwarka Google prześcignie portal Onet pod względem miesięcznej liczby odwiedzin i co się w związku z tym może stać. Google to globalny gigant, ale w Polsce zarabia 10 razy mniej niż Onet. Detronizacja Onetu stała się faktem i... na razie nic się nie stało.

— Google jest liderem rankingów na każdym rynku. Modelem działania różnimy się tak bardzo, że nie spodziewam się negatywnego wpływu przetasowań w rankingu — uspokaja Łukasz Wejchert, szef Onetu.

Zdaniem Jacka Karolaka z domu mediowego Starcom, pozycja lidera będzie miała dla Google’a. głównie charakter wizerunkowy.

— Dopóki na stronie Google nie pojawią się tradycyjne formaty reklamowe, nie jest to medium budujące przewidywalny zasięg kampanii w przewidywalnym czasie jak portale — uważa Jacek Karolak.

Innego zdania jest Sławomir Kornicki z agencji Media Contacts.

Miejsce w rankingu może stać się wymierne w niedługiej przyszłości. Oba podmioty konkurują bowiem dokładnie w tej samej branży i starają się o te same budżety reklamowe.

Walka o pieniądze...

Nikt nie mówi, że pozycja lidera automatycznie przekieruje budżety reklamowe z Onetu do Google’a. Wszyscy jednak sądzą, że pomoże w ofensywie wyszukiwarki. Polskie biuro uruchomiono przecież po to, aby dotrzeć do dużych reklamodawców — tradycyjnych klientów Onetu i innych portali.

Artur Waliszewski, szef Google’a w Polsce, kurtuazyjnie nie przecenia faktu zajęcia pozycji lidera.

— Gdybym mógł zamienić to na większą liczbę zapytań w naszej wyszukiwarce, to z pewnością bym to zrobił — mówi szef Google’a.

Inni konkurenci nie są równie wyrozumiali.

— Onet zawsze robił kampanię z przekazem reklamowym „Nr 1 w internecie”. Teraz musi już pisać „Portal nr 1 w internecie”. To się przełoży na pieniądze — uważa Benita Jakubowska, kierująca sprzedażą Gazety.pl.

...dopiero się zacznie

Kurs akcji grupy Onet zdaje się nie zauważać zamieszania wokół rankingów popularności. Rynek reklamy internetowej rośnie, więc nasilająca się konkurencja nie zagraża przychodom portalu. Może tylko nie będą rosły tak szybko. Ze strony Onetu daje się jednak zauważyć pewną nerwowość.

— Patrząc na rozwój Google’a i jego produktów, można zacząć się bać — mówi Olgierd Cygan z agencji Digital One.

Może więc sprawa nie jest błaha.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Dec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Google przegonił Onet.pl