Gadżet ma już za sobą pierwszy etap testowy. Wyniki są zadowalające. W kontrolowanym środowisku dokładność przekładu jest bliska 100 proc. Inaczej sytuacja wygląda na ulicy, gdzie otaczający hałas utrudnia sprawne funkcjonowanie urządzenia. Wynalazek najlepiej radzi sobie z tłumaczeniem z języka angielskiego na portugalski. Mimo pomyślnych testów supertłumacz prędko nie pojawi się w sklepach. Jak informuje Google, prace nad udoskonaleniem gadżetu potrwają jeszcze kilka lat.
Google testuje supertłumacza
Koncern z Mountain View stworzył urządzenie umożliwiające tłumaczenie w czasie rzeczywistym — informuje serwis Engadget.
