Propagandowa aplikacja stworzona przez talibów służyła do śledzenia materiałów dżihadystów w internecie i została odkryta w piątek. Google wkrótce potem zdjął ją ze swojego sklepu z aplikacjami.

Grupy dżihadystów, w tym talibów z powodzeniem korzystają z internetu i mediów społecznościowych jako środków do propagowania swoich poglądów i rekrutowania bojowników. CNN Money twierdzi jednak, że „przemycenie” tego typu aplikacji do sklepów Google i Apple jest trudnym zadaniem.
Aplikacja o nazwie Alemarah umożliwiała dotarcie do najnowszych informacji na temat działalności talibów, w tym oglądania nagrywanych przez nich filmów.