Google zakłada kampus nad Wisłą

Karol JedlińskiKarol Jedliński
opublikowano: 2014-06-05 00:00

Eric Schmidt po raz pierwszy bawił w Polsce. Miliarder zapowiedział wielomilionowe inwestycje w warszawski raj dla start-upów

Nie trzeba „guglować”, by wiedzieć, że Eric Schmidt od lat wraz z Larrym Page’em szefuje Google’owi, że ma majątek wyceniany na 9 mld USD, że współtworzył potęgę kilku wielkich koncernów Krzemowej Doliny: od Apple’a po Sun. To 59-letni Schmidt, po śmierci Steve’a Jobsa, został w oczach wielu głównym rozgrywającym w Krzemowej Dolinie.

WSPÓLNE CELE W JEDNYM MIEJSCU: Rozwój start-upowego ramienia Google’a w Polsce to m.in. potencjalnie tysiące miejsc pracy w kiełkujących firmach technologicznych. Dla Google’a natomiast to nie tylko szansa na wyłowienie najlepszych z najlepszych ale i dobra okazja na ocieplenie wizerunku w kolejnym z krajów UE. [FOT. WM]
WSPÓLNE CELE W JEDNYM MIEJSCU: Rozwój start-upowego ramienia Google’a w Polsce to m.in. potencjalnie tysiące miejsc pracy w kiełkujących firmach technologicznych. Dla Google’a natomiast to nie tylko szansa na wyłowienie najlepszych z najlepszych ale i dobra okazja na ocieplenie wizerunku w kolejnym z krajów UE. [FOT. WM]
None
None

Mało kto wiedział, że Schmidt, mający pozycję w biznesie porównywalną do Obamy w polityce, przyjeżdża pierwszy raz do Polski. A skoro tak, to wiadomo, że nie pojawia się jedynie po to, by słuchać przemówień na rautach z okazji 25-lecia wolności spod flagi biało-czerwonej. Biznes, lobbing, budowanie przychylności na szczeblu rządowym musi być i jest — Schmidt zapowiedział właśnie otwarcie polskiego Google Campus, nowoczesnego i kosztownego ośrodka dla start-upów technologicznych.

Błyskotka hegemona

Kampus w wersji Google’a już od progu będzie terytorium zamorskim Krzemowej Doliny. To niejedyny przejaw ostatniej aktywności giganta w Europie — koncern dofinansowuje inicjatywy wokół środowiska start-upów we Francji, w Niemczech czy Bułgarii. Jednak nie mają one statusów kampusów i mogą liczyć na wsparcie w wysokości do 1 mln EUR.

Pod tym względem Polska została wyróżniona, tu skala inwestycji będzie wyraźnie większa. Warszawski ośrodek zostanie otwarty w pierwszej połowie 2015 r. i będzie trzecim kampusem na świecie, po Londynie i Tel Awiwie. W dwóch poprzednich pracują i promują się tysiące młodych, przedsiębiorczych, innowacyjnych, dźwigających lokalny ekosystem start-upów na międzynarodowy poziom. Stawki to kilkaset euro rocznie za dostęp do wszystkich udogodnień kampusu.

— Jesteśmy dumni z tego, że społeczność start-upowa tak dynamicznie rozwija się w Polsce — mówi Eric Schmidt cytowany w informacji prasowej. Inwestycja w kampus w przypadku Google oznacza zazwyczaj inwestycje liczone w dziesiątkach milionów euro. Google’a zwykle wybiera siedzibę w centrum miasta, np. w przerobionej na swoją modłę kupionej kamienicy. W ten sposób tworzy błyskotkę dla najzdolniejszych start-upowców, ale też zdobywa punkty wśród lokalnych polityków oraz biznesu, nieraz niechętnie patrzących na amerykańskiego hegemona, współpracującego z amerykańskim wywiadem i dominującego w sferze marketingu małych oraz średnich biznesów w Europie.

Czas dla premiera

Zapowiedź otwarcia kampusu w stolicy była więc świetną okazją do spotkania Schmidta z Donaldem Tuskiem bez udziału dziennikarzy. A wywiady dla mediów?

— Niestety, nie ma możliwości spotkania czy przeprowadzenia wywiadu. Eric agendę ma wypełnioną co do minuty, wyjeżdża zaraz po spotkaniu z premierem — ucina wszelkie próby zaaranżowania spotkania Piotr Zalewski, menedżer ds. komunikacji w Google’u. Według informacji „PB”, Schmidt będzie bardziej rozmowny podczas otwarcia kampusu w przyszłym roku. Po spotkaniu z Tuskiem szef Google’a służbowym boeingiem odleciał na zachód Europy, gdzie Google też zapowiedział kolejne kroki w ekspansji na kontynencie.

Google polubił .pl

Google jest obecny w Polsce od 2006 r., ma tu 3 biura i zatrudnia niemal 500 osób. W Warszawie pracownicy zajmują się przede wszystkim sprzedażą usług, marketingiem, komunikacją, ale są też inżynierowie centrum badawczo-rozwojowego. Biuro we Wrocławiu jest jednym z największych biur wsparcia i obsługi klienta na obszarze Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Biuro w Krakowie zatrudnia prawie 200 inżynierów, współuczestniczących w globalnych projektach technologicznych.

OKIEM EKSPERTA

Wybory, szanse i relacje

KRZYSZTOF KOWALCZYK, partner funduszu HardGamma Ventures

Wybór Warszawy przez Google’a istotnie zmienia pozycję lokalnego ekosystemu innowacji i start-upów na światowej mapie. Duża przestrzeń, otwarta na coworking i wydarzenia towarzyszące, to duża wartość, którą muszą jednak zagospodarować lokalni partnerzy. Czas pokaże, czy Warszawa na to ma wystarczający potencjał, bo do tej pory raczej Kraków wydawał się być numerem jeden na start-upowej mapie Polski. Nie można też zapominać, że inicjatywy związane z przedsiębiorczością są dla wielu koncernów okazją do budowania lepszych relacji z rządami, co w świetle niedawnego wyroku ETS w sprawie Google’a ma istotne znaczenie.

Możesz zainteresować się również: