Gorenje narzeka, ale inwestuje

MAG
opublikowano: 07-11-2008, 00:00

Polska to trudny rynek — przyznaje słoweńska firma, która nie zamierza jednak z tego powodu składać broni.

Polska to trudny rynek — przyznaje słoweńska firma, która nie zamierza jednak z tego powodu składać broni.

Gorenje, firma, która ma zakłady produkcyjne w Serbii, Czechach, Słowenii i Holandii, sprzedała w ubiegłym roku w Polsce 113 tys. sztuk urządzeń za 128 mln zł. Po trzech kwartałach tego roku sprzedaż sięgnęła 98 mln zł.

— Spodziewam się, że tegoroczne wyniki będą lepsze niż w 2007 r. Jesień to dobry czas na kupowanie piekarników i kuchenek — mówi Franc Rogan, prezes Gorenje Polska.

Akurat na rynku kuchenek pozycja słoweńskiej firmy jest dość mocna — Gorenje ma 5 proc. W innych segmentach sytuacja nie wygląda tak różowo. Firma jest jednak mocna na rynku sprzętu z wyższej półki (np. w przypadku kuchenek ceramicznych powyżej 2 tys. zł firma ma ponad 11 proc. rynku). To dzięki seriom designerskim, przygotowywanym m.in. we współpracy z firmami Svarowski czy Pininfarina (włoskie biuro projektujące m.in. dla Ferrari).

— Ale bardzo chcemy zwiększyć nasze udziały na ogólnym rynku AGD, co oznacza, że musimy rosnąć szybciej od rynku. Musimy coś zrobić: włożyć więcej energii i pieniędzy — uważa Franc Rogan.

Pieniędzy na marketing będzie tyle samo co w tym roku — 600 tys. EUR. Energii będzie nieco więcej.

— Zatrudnimy 3-4 nowych handlowców, których dziś jest 12 — mówi Franc Rogan.

Dziś Polska nie jest znaczącym rynkiem dla koncernu, który w 2007 r. miał 1,4 mld EUR sprzedaży. Jego główne rynki to kraje byłej Jugosławii, Rosja, Ukraina, Niemcy i Francja.

— Polska jest jednak bardzo ważna. Rocznie sprzedaje się tu na przykład 1,3 mln pralek. Mieć 5 proc. tego rynku… — marzy Franc Rogan.

Na dodatek firma wierzy, że pomoże jej rozszerzenie oferty o mniejsze sprzęty AGD. Na podobny krok wcześniej zdecydowała się np. Amica.

Sęk w tym, że polski rynek jest jednym z najcięższych w Europie.

— Konkurencja jest bardzo duża. Na dodatek sieć dystrybucji, poza Media Marktem, zdominowana jest przez polskie firmy. Gdyby było tak jak na rynku spożywczym, gdzie 90 proc. sieci to firmy zagraniczne, byłoby nam łatwiej — uważa szef Gorenje Polska.

Firma właśnie otworzyła siedzibę w Ożarowie Mazowieckim, gdzie ma także magazyn mogący pomieścić 40 tys. produktów. Do magazynu ma prowadzić bocznica kolejowa, która powinna ruszyć w przyszłym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu