Górnictwo ma 22 mld zł zobowiązań

Maria Trepińska
opublikowano: 2001-02-21 00:00

Górnictwo ma 22 mld zł zobowiązań

Kopalnie węgla kamiennego zgrupowane w siedmiu spółkach wydobyły w 2000 r. ponad 102 mln ton węgla, czyli o 7 mln ton mniej niż w 1999 r. Strata netto wyniosła 1,6 mld zł i była niższa o 1,8 mld zł od zanotowanej przed rokiem. Obecnie w branży pracuje ponad 155 tys. osób.

Z danych opracowanych przez Państwową Agencję Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego, monitorującej na zlecenie resortu gospodarki przebieg reformy, wynika, że spółki węglowe zamknęły 2000 r. stratą na poziomie 1,6 mld zł. Rok wcześniej strata wynosiła ponad 3,4 mld zł.

Duże długi

Problemem branży jest utrzymujące się wysokie zadłużenie. Na koniec 2000 r. zobowiązania spółek węglowych długo- i krótkoterminowe przekroczyły 22 mld zł i były wyższe o ponad 2,5 mld zł niż przed rokiem. Kopalnie mają kłopoty z terminowym regulowaniem składek ZUS oraz podatku VAT. Tylko w grudniu 2000 r. zobowiązania branży wzrosły o ponad 0,9 mld zł.

Natomiast dłużnicy winni są kopalniom ponad 2,8 mld zł. Należności są niższe o ponad 400 mln zł niż przed rokiem. Prawdopodobnie do zmniejszenia stanu należności branży przyczyniła się przyjęta w połowie 2000 r. uchwała WZA, która zobligowała zarządy spółek węglowych do sprzedaży węgla za gotówkę i zakaz stosowania kompensat.

Spadła sprzedaż

W 2000 r. spółki węglowe wydobyły w sumie 102 mln ton węgla, rok wcześniej o 7 mln ton więcej. Na rynku krajowym sprzedano 77,9 mln ton, wyeksportowano 23 mln ton węgla. Na przykopalnianych zwałach zalega ponad 1 mln ton surowca. Na początku 2000 r. w kopalniach pracowało 173 tys. górników, w ciągu roku spadło zatrudnienie do poziomu 155 tys. osób. Miesięczne wynagrodzenia w branży, według wyliczeń GUS, bez nagród rocznych, wynosiły 2776 zł na osobę.

Natomiast średnia cena węgla kształtowała się na poziomie 129 zł za tonę. Z wyliczeń PARG wynika, że akumulacja, czyli różnica między kosztami wydobycia a ceną sprzedaży, była dodatnia i wynosiła 2,37 zł na tonie.

Zdaniem Andrzeja Karbownika, wiceministra gospodarki, odpowiedzialnego za reformę branży, wyniki górnictwa uzyskane w 2000 r. należy oceniać pozytywnie. Mimo to, spółki węglowe nadal borykają się z wieloma problemami. Zdecydowanie spadło zainteresowanie górników dobrowolnym odchodzeniem z kopalń. Jednocześnie narastają problemy z terminowymi wypłatami dla pracowników.