Górnictwo pod jednym panem

11-02-2015, 00:00

GRY RZĄDOWE Konflikt JSW wciąż daleki od rozwiązania

Przyjęte we wtorek rozporządzenie Rady Ministrów, zmieniające usytuowanie pełnomocnika rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, nie przybliża rozwiązania nabrzmiewającego konfliktu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej ( JSW). Sekretarz stanu Wojciech Kowalczyk wraca z Ministerstwa Gospodarki (MG) do Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP). Jego wędrówki wynikają z generalnego chaosu w strukturze kierowania nie tylko górnictwem. Zgodnie z nazwami resortów, dział administracji rządowej „gospodarka” należy do MG, dział „skarb państwa” do MSP, a górnictwo węgla kamiennego znajduje się na ich kompetencyjnym styku. Absolutnie nie można go nie uznawać za fundamentalny sektor gospodarki, ale obecnie na plan pierwszy wysuwają się kwestie nadzoru właścicielskiego. Rozporządzenie z ulgą przyjął Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki, ponieważ rozwiązanie konfliktu w stu procentach staje się problemem jego rządowego kolegi Włodzimierza Karpińskiego.

Rząd Ewy Kopacz, podejmując od października decyzje, rzuca się od ściany do ściany. W poprzednich kryzysach, najpierw jesienią w Katowickim Holdingu Węglowym, a niedawno w Kompanii Węglowej, wręcz błyskawicznie wymieniani byli prezesi koncernów, co istotnie wpływało na załagodzenie sytuacji. W zestawieniu z tamtą szybkością zdumiewa podejście do starcia ze związkowcami w JSW. Ze względu na poziom tamtejszego konfliktu społecznego niewyobrażalne jest wznowienie funkcjonowania firmy z utrzymaniem prezesa Jarosława Zagórowskiego. Czy taka konkluzja się komuś podoba czy nie, wynika z obiektywnej sytuacji, której nie zmieni tasowanie rządowych struktur.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Górnictwo pod jednym panem