Zdecydowana większość górników, głosujących w piątkowym referendum w kopalniach, przy dużej frekwencji opowiedziała się za strajkiem generalnym w górnictwie - wskazują nieoficjalne wyniki referendum. Z informacji, które spłynęły do liderów central związkowych z części kopalń węgla kamiennego wynika, że strajk popiera około 90 proc. załóg.
- Największe poparcie idea strajku zyskała w kopalniach, wymienianych w prasie jako kandydatki do likwidacji - tam za
strajkiem było ok. 99 proc. załogi - powiedział w sobotę PAP wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, Wacław Czerkawski.
Wstępne wyniki z 28 kopalń i zakładów górniczych pozwalają szacować, że w referendum wzięło udział ok. 88 proc. górników, którzy byli w piątek w pracy, czyli prawie 70 proc. zatrudnionych w górnictwie.
Piątkowe referendum to wspólna inicjatywa dwunastu górniczych związków, zrzeszonych w powołanym przed miesiącem sztabie protestacyjno-strajkowym. Pracownicy kopalń odpowiadali na pytanie, "czy jesteś za przystąpieniem do strajku generalnego w obronie miejsc pracy i uprawnień pracowniczych".
DI, PAP