Gorsze nastroje na Wall Street

aktualizacja: 23-08-2017, 22:29

Dow Jones spadał na zamknięciu o 0,4 proc. S&P500 stracił 0,35 proc. Nasdaq kończył dzień zniżką o 0,3 proc.

Amerykańscy inwestorzy realizowali w środę zyski z ostatnich wzrostowych sesji w związku z większą niepewnością spowodowaną zarówno kontrowersyjnymi wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa jak i rozpoczynającym się w czwartek spotkaniem bankierów centralnych w Jackson Hole. Dodatkowo wciąż na sytuację na amerykańskim rynku akcji wpływa jego wysoka wycena. Najwyższa od dekady wartość wskaźnika cena/zysk nie zachęca inwestorów do większych zakupów. Zwłaszcza, że zmienność rynku jest nadal niska. Środowa sesja była 84. od 25 kwietnia, kiedy Dow Jones nie zanotował wzrostu o 1,0 proc. lub więcej. Taka sytuacja nie zdarzyła się od marca 2007 roku. W środę drożały obligacje skarbowe USA, złoto i ropa. Słabł dolar.  

Na zamknięciu spadała wartość wskaźników 8 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały akcje spółek ochrony zdrowia (-0,7 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,8 proc.). Najlepsze okazały się segmenty użyteczności publicznej (0,3 proc.), dzięki drożejącym obligacjom, oraz energii (0,4 proc.), dzięki drożejącej ropie. Na koniec sesji taniało 66 proc. spółek z S&P500. Z 30 blue chipów wchodzących w skład średniej przemysłowej Dow Jones staniały 23. Najmocniej spadły kursy Walt Disney Company (1,2 proc.), 3M Company i Johnson & Johnson (po -1,4 proc.). Najmocniej drożały akcje Pfizera (0,3 proc.), IBM (0,8 proc.) i United Technologies (1,2 proc.).
   

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Gorsze nastroje na Wall Street