PKB tej skandynawskiej gospodarki zwiększył się w okresie październik-grudzień 2018 r. o 1,2 proc. w ujęciu kwartalnym i o 2,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2017 r., wynika z danych Statistics Sweden. To odczyt zdecydowanie lepszy od projekcji ekonomistów z Riksbanku, którzy zakładali wzrost rzędu 0,6 proc. względem III kwartału.

Wzrost w czwartym kwartale został wzmocniony przez rosnący eksport i wydatki konsumpcyjne, ale odnotowano spadek inwestycji. Wyzwania dla szwedzkiej gospodarki wzrosły po najdłuższej nieprzerwanej ekspansji w ciągu co najmniej czterech dekad, która zakończyła się w ubiegłym roku.
Spadające ceny domów ciążą rynkowi mieszkaniowemu, który do tej pory był kluczowym motorem wzrostu gospodarczego, a obawy o globalny spór handlowy przyczyniły się do schłodzenia eksportu.
W grudniu Riksbank po raz pierwszy od od siedmiu lat podniósł stopy procentowe, ale podczas lutowego posiedzenia wstrzymał się od dalszego zacieśniania polityki monetarnej, do czego może dojść najwcześniej w drugiej połowie roku podkreślając zagrożenia dla globalnego i krajowego wzrostu.