Gotowi stawić czoła nowym wyzwaniom

Partnerem publikacji jest Dachser
opublikowano: 29-03-2022, 11:35
aktualizacja: 29-03-2022, 13:20

Rozmowa z Michałem Simkowskim, prezesem Dachser w Polsce.

Czy dla branży logistycznej pandemia jest okresem trzęsienia ziemi – załamania, kryzysu?

W ujęciu globalnym pandemia obnażyła kruchość modeli biznesowych, w których zakłady produkcyjne są zlokalizowane daleko od rynków zbytu. Uwidoczniła także to, jak ważny w logistyce i nie tylko jest czynnik ludzki. W naszej branży najbardziej ucierpiały firmy o wąskiej specjalizacji, np. w sektorze automotive czy gastronomii. Zdecydowanie lepiej poradzili sobie operatorzy z silnie zdywersyfikowanym portfolio usług, działający w sektorach e-commerce, B2C oraz logistyki magazynowej, którzy obecnie przeżywają czas prosperity. Mocne fundamenty Dachser, firmy rodzinnej zbudowanej na wartościach i zaangażowanych zespołach, zdały egzamin oraz pozwoliły nam utrzymać stabilność i zachować ciągłość obsługi naszych klientów. Dzięki temu byliśmy w stanie odpowiedzieć na ich zwiększone zapotrzebowanie na usługi logistyczne, w tym również zmianę związaną z dynamicznym rozwojem e-commerce. Dla branży logistycznej pandemia stała się więc przełomem na miarę wynalezienia maszyny parowej, co zapoczątkowało rewolucję przemysłową. Moim zdaniem zakłócenia globalnych łańcuchów dostaw doprowadzą w dłuższej perspektywie do reengineeringu procesów produkcyjnych, a co za tym idzie, także logistycznych. Nie ulega wątpliwości, że w tej kwestii wiele się zmieni.

Przez jakie zmiany przechodziła branża TSL w ciągu minionych lat, zwłaszcza od początku pandemii, i w jakiej jest kondycji obecnie?

Ostatnie dwa lata były testem z elastyczności i zdolności adaptacji. Blokada tradycyjnych kanałów sprzedaży z powodu pandemicznych obostrzeń spowodowała gwałtowny rozwój e-commerce, a to z kolei wpłynęło na upowszechnienie się nowych modeli logistycznych, takich jak dropshipping czy fulfillment. Wszystko to wymusiło na branży TSL bardziej indywidualne podejście do klienta oraz tworzenie rozwiązań szytych na miarę jego potrzeb. Tym samym największe zmiany dotyczą roli operatora logistycznego oraz modeli współpracy z klientem. Takie firmy jak Dachser, z wszechstronną wiedzą i wieloletnim doświadczeniem, są dziś nie tylko ważnym uczestnikiem czy zarządcą łańcuchów dostaw, ale coraz częściej przejmują funkcję zewnętrznego doradcy wspierającego optymalizację kosztów i procesów logistycznych. Nie sposób też pominąć zmian, jakie zaszły w organizacji pracy. W związku z pandemią firmy musiały się dostosować do zaleceń epidemiologicznych i wdrożyć środki zapobiegawcze mające na celu ograniczenie ryzyka zakażenia wśród pracowników. Tam, gdzie było to możliwe, wprowadzano pracę zdalną, jednak branża TSL to w dużej mierze pracownicy fizyczni – kierowcy, magazynierzy, operatorzy, którzy nie mogą wykonywać swoich obowiązków z domu. Dlatego konieczne były daleko idące zmiany związane z digitalizacją i automatyzacją procesów. Skutkiem ubocznym pandemii było więc przyspieszenie cyfrowej transformacji oraz zwiększenie inwestycji w nowe technologie. W ostatnim czasie zaszło wiele istotnych i trwałych zmian, które wyznaczyły kierunki rozwoju. Dotyczy to przede wszystkim analizy danych, bezpośrednich dostaw do klienta końcowego czy zarządzania ryzykiem.

Jak w dobie rwania się łańcuchów dostaw i dużej zmienności na rynku chronić interes klientów TSL? Jak robi to Dachser Polska?

Naszym priorytetem jest utrzymanie niezawodności i terminowości dostaw oraz zapewnienie wysokiej jakości usług w każdej sytuacji. Fundamentem jest nasza zintegrowana sieć logistyczna, która w zakresie przesyłek drobnicowych jest jedną z najbardziej rozbudowanych i wydajnych w Europie. Dzięki niej przez cały okres pandemii łańcuchy dostaw naszych klientów działały bez zakłóceń. Problemy na rynku transportowym związane z pandemią czy teraz wojną w Ukrainie tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że nasza koncepcja interlockingu, czyli połączenia transportu drogowego, kolejowego, morskiego i lotniczego, jest pomysłem, który należy rozwijać. Klienci oczekują od nas, że przetransportujemy ich przesyłkę z punktu A do B w określonym terminie za uzgodnioną cenę, a to, w jaki sposób to zrobimy, jest sprawą drugorzędną. Kluczowa jest gwarancja wykonania usługi zgodnie z umową. Zamknięcie portu z powodu wzrostu zakażeń koronawirusem czy ograniczenie liczby lotów z powodu nałożonych sankcji, to dla nas kolejne zadanie – jak działać elastycznie, jaki sposób znaleźć, by pomimo tych wyzwań dostarczyć towar zgodnie z planem. Mając tak rozbudowaną infrastrukturę obejmującą wszystkie rodzaje transportu, możemy szybko zareagować i zrealizować dostawę.

Jak Dachser Polska widzi swoją przyszłość? Co planuje na rok 2022 i następne?

Nieustannie pracujemy nad tym, aby Dachser był dla polskich eksporterów firmą pierwszego wyboru w zakresie międzynarodowych przewozów drobnicowych. Koncentrujemy się na rozwijaniu naszej siatki połączeń oraz rozbudowujemy portfolio usług dodatkowych. Stawiamy na indywidualne podejście do klienta – mamy świadomość różnic istniejących w poszczególnych branżach i rozumiemy tę specyfikę. To pozwala nam dostosować i zaproponować ofertę, która spełni konkretne wymagania danego klienta. W tym roku planujemy też otwarcie nowego oddziału w Polsce, jednak musimy się liczyć z wyzwaniami związanymi z niepewną sytuacją geopolityczną, rosnącą inflacją oraz wchodzącymi w życie nowymi przepisami, m.in. Pakietu Mobilności.

Jaka jest recepta Dachser Polska na budowanie przewagi konkurencyjnej w branży TSL?

Cytując Arystotelesa: „Całość to więcej niż suma jej składników”. W transporcie drogowym Dachser Polska jest częścią jednej z najskuteczniejszych sieci drobnicowych w Europie, co jest naszym ogromnym atutem. Ponadto wyróżnia nas proaktywność w obsłudze klienta. Na bieżąco informujemy o ewentualnych opóźnieniach w dostawie na podstawie naszych narzędzi informatycznych, które w czasie rzeczywistym monitorują cały proces logistyczny i automatycznie wykrywają nieprawidłowości. Staramy się też przewidywać potrzeby naszych klientów i dostarczać im gotowe rozwiązania, przyczyniając się w ten sposób do optymalizacji bilansu logistycznego.

Co jest kluczem do transformacji transportu, spedycji i logistyki?

Branża TSL stoi u progu ważnych przemian związanych z ekologią i gospodarką cyfrową. Koncentrując się na wydajności, innowacyjności i odpowiedzialności społecznej, dążymy do bardziej zrównoważonej logistyki. Sprostanie założeniom Unii Europejskiej dotyczącym redukcji emisji gazów cieplarnianych w transporcie wymaga sporych inwestycji w nisko- i zeroemisyjne środki transportu. Oprócz pojazdów elektrycznych, które już dziś wykorzystujemy w centrach dużych miast, opcją dla zeroemisyjnego transportu na dłuższych dystansach mogą być ciężarówki napędzane ogniwami wodorowymi, które również testujemy w naszej sieci we współpracy z Uniwersytetem Nauk Stosowanych w Kempten. W skali globalnej przyszłością są rozwiązania intermodalne polegające na łączeniu różnych rodzajów transportu, zwłaszcza morskiego, na długich dystansach i drogowego na „ostatniej mili”. Od kilku lat rośnie znaczenie chińskiej koncepcji nowego jedwabnego szlaku jako alternatywy dla frachtu morskiego. Jednak obecna sytuacja geopolityczna stawia ten projekt pod dużym znakiem zapytania.

Przed nami wciąż jeszcze wiele wyzwań związanych z wcielaniem w życie idei logistyki 4.0. Łączą się z tym takie zagadnienia jak analityka predykcyjna służąca poprawie planowania ilościowego i wydajnościowego czy też wykorzystanie rozpoznawania obrazów i tekstu m.in. na potrzeby śledzenia lokalizacji. Z naszej perspektywy kluczową technologią do zastosowania w tym obszarze jest machine learning, która wykorzystuje zaawansowane, samouczące się systemy do doskonalenia procesów na podstawie analizy danych.

Jaką rolę odgrywają w branży TSL takie czynniki, jak zielona energia, środki i narzędzia nowoczesnej logistyki, digitalizacja?

Wszelkie innowacje usprawniają procesy logistyczne oraz pomagają tworzyć realną przewagę konkurencyjną. Nowe technologie pomagają rozwiązać wiele problemów, zminimalizować ryzyko błędów, zwiększyć wydajność oraz odciążyć pracowników od rutynowych czynności, dając im możliwość skoncentrowania się na bardziej wymagających zadaniach. Zdalne zarządzanie oraz wirtualne środowiska pracy w czasie pandemii umożliwiły nam zachowanie ciągłości działania. Automatyzacja procesów oraz możliwości, jakie dają zaawansowane systemy informatyczne, pozwoliły szybciej zaadaptować się do nowych warunków rynkowych. Nasze regularne inwestycje w IT ułatwiły nam implementację rozwiązań wideokonferencyjnych na szeroką skalę już na początku 2020 roku. W ten sposób do dziś odbywają się spotkania zespołów, konferencje i szkolenia, ale także zdalne spotkania z klientami. Kolejnym ważnym krokiem było wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów, co znacznie usprawniło procesy administracyjne oraz ograniczyło zużycie papieru.

Ważnym aspektem naszych działań jest ekologia. Na przykład nie można myśleć o rozwoju elektromobilności, która jest podstawą naszej długoterminowej strategii ochrony klimatu, bez zielonej energii. Wzrost efektywności energetycznej to jeden z naszych głównych celów. Z tego względu zarząd Dachser podjął decyzję o stopniowym zwiększaniu zakupów energii ze źródeł odnawialnych. Planowany jest również wzrost produkcji zielonej energii we własnym zakresie za pomocą instalacji fotowoltaicznych. Ponadto w budynkach stosowane jest oszczędne oświetlenie LED, a w magazynach wózki widłowe są napędzane bateriami litowo-jonowymi. Wszystko po to, aby logistyka była jeszcze bardziej wydajna i zrównoważona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane