Warszawska giełda będzie się starała o zakup akcji giełdy w Sofii. Jak dowiedział się "Parkiet" przetarg zostanie ogłoszony za miesiąc, a wybór inwestora może nastąpić już w połowie 2007 roku.
Warszawskiemu parkietowi o akcje sofijskiej giełdy przyjdzie zapewne zmierzyć się z kilkoma silnymi graczami. Wiadomo już, że w szranki staną Szwedzi, Niemcy, Grecy i Austriacy. Efekt zmagań pokaże nam m.in. to, jak mocny rynek udało się zbudować Polakom w ciągu minionych kilkunastu lat.
O możliwości sprzedaży 44 proc. akcji bułgarskiej giełdy mówiło się już kilka miesięcy temu, jednak dopiero niedawno parlament w Sofii przegłosował odpowiednie zmiany w prawie. Na razie nie wiadomo, na jakiej zasadzie miałby być zorganizowany proces prywatyzacji.
- Jesteśmy na etapie zdobywania odpowiednich informacji, powiedział "Parkietowi" Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy. - Chcemy uczestniczyć w prywatyzacji, dodał. Jego zdaniem atutem Warszawy w staraniach o rękę Sofii jest fakt, że w coraz większym stopniu stajemy się rynkiem międzynarodowym, zarówno jeśli chodzi o dostęp inwestorów oraz pośredników, jak i obecność zagranicznych spółek.
(PAP)