GPW: gracze przypomnieli sobie o Ponarze

opublikowano: 2007-05-17 13:42

Na półmetku czwartkowej sesji na czeło stawki spółek zyskujących na wartości wysforował się Ponar. Mocno drożeją akcje oraz PDA. Producent hydrauliki siłowej do niedawna był ulubieńcem aktywnych graczy indywidualnych, by nie powiedzieć wprost - spekulantów. Ostatnio jednak Ponar boryka się z dotkliwą korektą. Wystarczy jednak, by spółka kierowana przez Arkadiusza Snieżko (na fot.), dała jakikolwiek pretekst, a już jej notowania szybują pod niebiosa.

Dziś Ponar poinformował o dwóch sprawach. Pierwsza, istotniejsza, dotyczy objęcia 550 udziałów w Ponarze Lubań. Łącznie wartość inwestycji, którą Ponar określa jako długoterminową, wyniosła 4,51 mln zł. Środki na zakup udziałów, stanowiących 33,3 proc. kapitału zakładowego Ponaru Lubań, pochodzą z emisji akcji serii D.

Lubańska spółka jest producentem siłowników hydraulicznych przeznaczonych do maszyn rolniczych. Analizuje rozszerzenie oferty w tym segmencie odbiorców oraz zwiększa wachlarz siłowników dla innych klientów przemysłowych. Przychody Ponaru Lubań mogą sięgnąć 20 mln zł w 2008 r.

Druga informacja pobudzająca giełdowych inwestorów do kupna akcji to zwiększenie zaangażowania w akcjonariacie przez prokurenta Ponaru. Wprawdzie 30 kwietnia prokurent sprzedał symboliczną liczbę 250 akcji po cenie 73 zł, ale 16 maja kupił 10 tys. praw do akcji płacąc 51,7 zł za jedno PDA.

Czwartkowa sesja przerywa słabą ostatnio passę Ponaru. Od ostatniego szczytu z 5 kwietnia do wczoraj akcje emitenta potaniały o 52 proc. Wcześniej jednak - od połowy marca - w ciągu zaledwie czternastu sesji zyskały na wartości ponad 180 proc. Dziś słońce znów zaświeciło dla posiadaczy akcji i PDA Ponaru. Papiery drożeją w tempie około 15-17 proc. ASZ