GPW: końcówka przyniosła realizację zysków

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-10-09 16:25

Sesja zakończyła się znacznym wzrostem. W trakcie siedmiu dni handlu od początku października indeks WIG 20 zyskał już 10 proc. W ostatnich dniach z pewnością nikt się nie nudzi. Kursy i obroty rosną jak na drożdżach. Gracze liczą na dalsze wzrosty, a oliwy do ognia dorzucają fundusze. Pioneer Pekao zapowiedział, że oczekuje utrzymania zwyżek polskich akcji w średnim terminie. Póki co piątkowa sesja na GPW będzie zależeć od rozstrzygnięć na rynku amerykańskim, gdzie indeksy będą zmagać się ze swoimi szczytami. Ich pokonanie przyniesie nową falę wzrostów. Fiasko może doprowadzić do wyprzedaży akcji na świecie. Początek notowań był piorunujący. Niewielki spadek na starcie handlu zamienił się w pierwszych minutach w niemal pionowy wzrost wykresu głównego indeksu. Za zwyżkę w dużej mierze odpowiedzialni byli gracze kupujący jednocześnie wszystkie akcje spółek z WIG20 czyli tzw. "koszyki". Rajd zatrzymał się na moment w okolicy 1640 pkt. Jednak przed południem nie było siły, która byłaby w stanie powstrzymać rozpędzony popyt. Maksimum sesji wyznaczone zostało na 1665 pkt. Po południu emocje zaczęły opadać wraz z kursami. WIG20 osuwał się w ślad za spadającym z rekordowych poziomów węgierskim BUX. Lepsze od prognozowanych tygodniowe dane o bezrobociu w USA tylko nieco poprawiły nastroje. WIG 20 zakończył sesję na poziomie 1636 pkt. Większość największych spółek była notowana na zielono. Najlepiej prezentowały się KGHM i Pekao. Miedziowe akcje zyskują na fali wzrostów ceny surowca. Po pokonaniu dotychczasowego szczytu na poziomie 21 zł walory kombinatu weszły w nową fazę trendu wzrostowego. Lepiej niż na poprzedniej sesji prezentowała się TPSA, której impet wzrostów osłabia brak szczegółów dotyczących oferty publicznej jej akcji należących do MSP. W przyszłym tygodniu MSP ma ujawnić swoje plany w tej sprawie. Mocny był Computerland, który nadrabia wcześniejsze zaległości, a pomaga mu pozyskanie kontraktu na system księgowy dla TPSA. Dobra atmosfera nie udzieliła się m.in. BRE. Kursowi tego banku nie pomaga bardzo niska cena w wezwaniu ogłoszonym przez Commerzbank. Na minusach były Millennium i PGF. W trakcie sesji mocniejsza realizacja zysków miała miejsce na Softbanku. Sądząc po rosnących na wyprzedaży obrotach renesans tej spółki powoli się kończy. Po mocnym, środowym wzroście odpoczywał Orbis. Na szerokim rynku było znacznie spokojniej niż na akcjach największych spółek. Kurs Boryszewa idzie do góry. Spółka wezwała do sprzedaży akcji Oławy. Cena na poziomie kursu rynkowego budzi kontrowersje. Analitycy wskazują, że jedynie wartość udziałów Oławy w innych firmach na jedną akcję emitenta jest wyższa od zaproponowanej ceny. Wzrostem zareagowały akcje Mieszka na informacje o powołaniu nowego prezesa, którego zadaniem jest poprawa wyników cukierniczej firmy. Jednym z liderów wzrostów był Stalexport. Niedługo zadebiutują na rynku nowe akcje spółki powstałe z konwersji zobowiązań spółki. SG

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót