Gracze przypomnieli sobie o Elkopie, spółce nieco zapomnianej od około trzech miesięcy. Największe chwile tryumfu chorzowska firma wykonująca usługi elektromontażowe dla branży górniczej święciła w marcu, kiedy to w ciągu zaledwie czterech sesji wartość akcji skoczyła z 2,44 do 6,05 zł, czyli oprawie 150 proc. Było to możliwe dzięki niskiej płynności walorów.
Na początku marca akcje Elkopu także mocno drożały dzięki kumulacji dwóch pozytywnych informacji, które wywołały szał zakupów. Chodzi o split walorów oraz zapowiedź emisji 5,55 mln nowych akcji po cenie 0,3 zł. Od 2 kwietnia trwa systematyczna realizacja wcześniejszych zysków. Do wczoraj akcje potaniały do 4,04 zł zabierając połowę dorobku wypracowanego w końcu marca.
Przypomnijmy, że 25 czerwca odbędzie się coroczne zwykłe WZA m.in. w sprawie zatwierdzenia sprawozdań finansowego jednostkowego i skonsolidowanego grupy kapitałowej oraz pokrycia straty bilansowej. ASZ