GPW lepiej skończyła, niż zaczęła

Konrad Sobiecki
12-08-2009, 17:36

Na środowej sesji sporo się działo. Po  otwarciu indeks blue chipów szybko zszedł do 2 proc. pod kreskę. Nieco lepsze nastroje zapanowały pod koniec sesji.

Krajowe byki wyraźnie nie godziły się na dalsze spadki i stopniowo rozpoczęły wyciąganie WIG20 w przyjemniejsze rejony. W południe przez chwilę udało się wyjść na plus, ale optymizmu nie wystarczyło na długo. Nastroje pogorszyły się po 3,5-proc. spadku liczby wniosków o kredyty hipoteczne w USA wobec poprzedniego tygodnia. W godzinach popołudniowych GPW nerwowo wyczekiwała wejścia do gry Amerykanów. Tamtejsi gracze mieli ochotę do kupowania walorów. Dzięki ponownemu przeforsowaniu przez S&P 1000 pkt. nasz indeks blue chipów szybko znalazł się w zielonych rejonach.

Ostatecznie WIG20 zakończył sesję kosmetycznym 0,4-proc. spadkiem. Obroty były mniejsze od wtorkowych i wyniosły 1,7 mld zł. Warto zwrócić uwagę na liczbę otwartych pozycji (LOP) na rynku terminowym. Od ostatniego wtorku liczba ta zmalała o ok. 20 proc., do 82 tys. To może sugerować zamykanie przez większych graczy długich pozycji.
 
Wśród spółek z indeksu blue chipów do poziomu sprzed 3 tygodni taniały papiery KGHM. Inwestorom wyraźnie nie spodobało się wtorkowe potwierdzenie sprzedaży przez MSP posiadanych 10 proc. udziałów lubińskiego koncernu. Związki zawodowe działające w spółce nie podjęły jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego strajku generalnego. Dopiero w poniedziałek nastąpi zebranie związkowców, którego celem spotkania jest „ratowanie polskiej miedzi”.

Na skutek taniejącej ropy na sesji poniżej 69 USD za baryłkę traciły koncerny paliwowe. Po raz kolejny taniały akcje Lotosu i największego paliwowego koncernu PKN Orlen. Płocki gigant w czwartek pochwali się osiągniętym wynikiem finansowym. Po drugiej stronie rynku, na plusie, znalazły się akcje reprezentantów sektora medialnego, m.in. TP SA, TVN i Biotonu. Kursowi spółki telekomunikacyjnej pomaga decyzja UKE o zawieszeniu do końca 2009 r. podziału spółki.

Po trzech dniach mocnych wzrostów o ponad 10 proc. na środowej sesji taniały papiery PBG. Inwestorzy najwidoczniej skonsumowali już dobre wyniki spółki budowlanej. Zysk netto spółki okazał się o 14 proc. większy od oczekiwań rynku i wyniósł w II kw. 46,9 mln zł. Wyniki wspomogły za to notowania giełdowe banku ING. Zysk grupy spadł, co prawda, do 182 mln zł w II kw., ale okazał się lepszy od konsensusu (120 mln zł).

Wśród mniejszych spółek bez wyraźnej przyczyny mocno wybił się kurs Orco Group. Na ostatnich dwóch sesjach na papierach luksemburskiego dewelopera można było zarobić 35 proc. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rejestracja zamknięta / GPW lepiej skończyła, niż zaczęła