GPW: Na otwarciu możliwy jest mały wzrost indeksów

12-08-2004, 09:34

W czwartek zachowanie warszawskich rynków ponownie powinno zależeć od giełd zachodnioeuropejskich. Dzięki niezłej końcówce środowej sesji na Wall Street giełdy Eurolandu czwartek rozpoczęły od wzrostów, na plusie rozpoczęły także kontrakty w Warszawie.

Wydaje się, że wczorajsza reakcja giełd zachodnioeuropejskich na prognozy Cisco była mocno przesadzona. Amerykanie byli bardziej wstrzemięźliwi, Dow Jones stracił tylko 0,06 proc. Dobra końcówka notowań w Stanach pozwala zachować nadzieję, że dziś dojdzie do uspokojenia nastrojów i próby odrobienia części strat.

Środowa sesja pogorszyła obraz techniczny rynku tym bardziej, że spadkowi towarzyszyły wysokie obroty. Na zamknięciu WIG20 znalazł się na poziomie najniższym od od 38 sesji. Wsparcie 1650 pkt na WIG20, które powstrzymywało sprzedających 15 lipca i 9 sierpnia tym razem nie oparło się naporowi podaży. Na szczęście dla posiadaczy akcji, nie uruchomiło to lawiny zleceń sprzedaży, spadek wyhamował przy kolejnym wsparciu 1640 pkt.

Przed sesją wyniki za II kwartał podał Prokom. Są one gorsze od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się od 10,00 mln zł skonsolidowanej straty do 4,10 mln zł zysku w minionym kwartale. Tymczasem grupa Prokomu zanotowała 16,23 mln zł straty netto wobec 17,88 mln zł zysku rok wcześniej. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Na otwarciu możliwy jest mały wzrost indeksów