Notowania zakończyły się niewielkimi zmianami wartości głównych indeksów. WIG 20 zanotował stratę rzędu 0,17 proc. Natomiast WIG zdołał uniknąć przeceny. Obroty były dramatycznie niskie i nie przekroczyły 70 mln zł. Podczas sesji indeksy ciągnęło w górę Pekao, walory sektora informatycznego oraz w mniejszym stopniu TPSA. W obliczu niepewnej sytuacji na rynkach światowych popytowi nie udało się utrzymać kruchej przewagi do końca handlu.
Przyczyną marazmu na warszawskiej giełdzie, podobnie jak zachodnich rynkach było oczekiwanie na reakcję giełd amerykańskich po wystąpieniu sekretarza stanu USA Collina Powella. Oczekuje się, że przedstawi on przed forum ONZ
dowody na posiadanie przez Irak broni masowego rażenia.
Na otwarciu indeks WIG 20 zbliżył się do psychologicznego poziomu 1,1 tys. Bliskość ważnego, z punktu widzenia graczy, wsparcia i brak determinacji sprzedających doprowadziły do mobilizacji popytu. W efekcie indeks odrobił straty z początku handlu i do końca sesji konsolidował się w okolicy wtorkowego zamknięcia (1113 pkt.)
W trakcie notowań bardzo dobre wrażenie sprawiał sektor IT. Computerland i Prokom podpisały porozumienie w sprawie ścisłej współpracy przy realizacji projektów informatycznych wynikających z offsetu. Wzrostom akcji IT towarzyszyły jednak bardzo niskie obroty. Tym razem wśród "bastionów byków" znalazł się PGF. Inwestorzy przypomnieli sobie o największym hurtowniku leków, chociaż już wcześniej wiadomo było, że spółka chce zarobić w tym roku 34 mln zł i planuje wypłatę dywidendy. Ponadto CDM Pekao podwyższył rekomendację dla spółki.
Tymczasem w sektorze finansowym najsłabiej wypadł Kredyt Bank, który opublikował znacznie większą od oczekiwań stratę. Ujemny wynik banku za ubiegły rok przekroczył 330 mln zł. Fatalne rezultaty KB wpłynęły negatywnie na wycenę wszystkich największych instytucji na giełdzie z wyjątkiem Pekao.
Wśród mniejszych spółek, popytem wciąż cieszy się Emax, który podniósł ubiegołroczne prognozy finansowe. Liderem wzrostów został jednak Mostostal Siedlce, który szykuje się do fuzji z Polimexem Cekop.
Na czwartkowej sesji wszystko zależy od reakcji inwestorów za oceanem na dowody przedstawione w sprawie Iraku. Spadek WIG 20 poniżej 1,1 tys. punktów będzie sygnałem kontynuacji przeceny w kierunku ubiegłorocznych minimów.
SG