Na warszawskiej giełdzie nastroje lekko się poprawiły. WIG20 powrócił na blisko godzinę przed zakończeniem sesji do poziomu 1195 pkt., dziennego maksimum, które osiągnął w pierwszych minutach wtorkowych notowań. Popyt wciąż skupia się na wąskiej grupie spółek. Niezmiennie drożeją papiery TP SA. Pojawił się popyt na akcje BZWBK.
W drugiej części notowań doszło na GPW do niewielkiej, ale zauważalnej poprawy nastrojów. Wyraźny ruch WIG20 w górę to przede wszystkim zasługa rosnącego popytu na akcje BZWBK, które wcześniej minimalnie taniały. Wzrosło również zainteresowanie drożejącymi od początku sesji papierami Agory.
Niezmiennie od początku notowań drożeją wyraźnie przeceniane w czasie ostatnich sesji akcje TP SA. Obroty nimi, są jednak dzisiaj wyraźnie niższe niż na ostatnich sesjach. Dotyczy to także całego rynku.
Poza wspomnianym BZWBK branża bankowa znajduje się dziś w odwrocie. Umiarkowanie tanieją od początku sesji akcje Pekao. Wyraźniejsze spadki kursów notują BRE i BPHPBK.
Spadają ceny papierów spółek IT. Spada kurs Softbanku, który wczoraj poszedł w górę aż o 4,1 proc. Inwestorzy sprzedają papiery Comarchu i Computerlandu.
Kolejną spadkową sesję zaliczą prawdopodobnie papiery Szeptela, które jeszcze niedawno cieszyły się dużym popytem.
MD