Formalnie podmiotem przejmującym będzie co prawda Foksal, ale w komunikacie spółka sama przyznaje, że: "biorąc pod uwagę charakter połączenia, wielkość łączonych podmiotów i ekonomiczne skutki tego procesu można mówić o faktycznym przejęciu Foksal NFI przez Zeneris". Między podmiotami zostało już podpisane porozumienie określające sposób i harmonogram połączenia oraz parytet wymiany akcji.
I tak: fuzja nastąpi poprzez przeniesienie całego majątku Zeneris na Foksal NFI z jednoczesnym podwyższeniem kapitału zakładowego drugiej z firm poprzez nową emisję prawie 19,9 mln akcji. Zostaną one wydane akcjonariuszom Zenerisu. Za jedną akcję imienną akcjonariusz dewelopera otrzyma 1976 akcji zwykłych na okaziciela Foksalu.
79,5 proc. akcji Zenerisu jest własnością BB Investment, pozostałe 20,5 proc. jest w rękach osób fizycznych. Zeneris prowadzi działalność inwestycyjną i deweloperską na rynku odnawialnych źródeł energii. Poranny komunikat wywołał spore zamieszanie wśród posiadaczy akcji Foksalu.
Otwarcie notowań wypadło na 4,6-proc. plusie. Z poziomu 19,3 zł szybko jednak ruszyła lawina zleceń sprzedaży, która zepchnęła kurs do 16,26 zł, co oznaczało 11,8-proc. spadek wobec piątkowego zamknięcia. Powtórzyła się więc sytuacja, z jaką 10 maja mieli do czynienia akcjonariusze NFI Progress i Zachodniego NFI, po informacji o tym, ze Polnord przejmie ich aktywa deweloperskie w zamian za własne akcje. ASZ