GPW poszła śladem światowych rynków

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2001-07-16 00:00

GPW poszła śladem światowych rynków

Piątkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych rozpoczęła się od wzrostów, jednak optymizm wyczerpał się krótko po otwarciu notowań i główne indeksy zakończyły dzień nieznacznymi spadkami. Doskonałe nastroje, które pojawiły się na rynku po publikacjach wyników amerykańskich spółek (w środę Microsoft, Motorola i Yahoo!, a w czwartek AMD i Juniper Network) rozwiały się po ostrzeżeniu Epcos. Niemiecki producent komponentów elektronicznych przestrzegł przed spadkiem wyników w II półroczu, co wywołało przeceny w Europie, a w ślad za nią na GPW.

Sytuacja uległa poprawie dopiero po publikacji danych o wzroście PKB w strefie euro o 0,6 proc. Po tej informacji indeksy GPW zaczęły odrabiać straty, zbliżając się do czwartkowego zamknięcia. Jednak wzrost został wyhamowany gorszymi od oczekiwań danymi makro w USA. W czerwcu sprzedaż detaliczna w USA wzrosła o 0,2 proc., wobec oczekiwań na poziomie 0,3 proc. W świetle takich danych zaczęły spadać kontrakty na indeksy amerykańskie i warszawski parkiet wytracił impet.

Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się akcje Pekao, które zyskały prawie 2 proc. Bank cieszy się doskonałymi rekomendacjami analityków, a akcje są znacznie tańsze od wycen, więc wzrosty Pekao nie są zaskoczeniem. W ostatnim raporcie z 10 lipca do kupna akcji Pekao zachęca Deutsche Bank, wyceniając jedną na 87 zł.

Wartość indeksów zaniżył sektor technologiczny pod przewodnictwem Prokomu. Wyjątkiem był Getin, który podpisał z Xtrade umowę dotyczącą współpracy w zakresie utworzenia wspólnej platformy B2B, mającej obsłużyć cały rynek e-commerce w Polsce. Wzrósł również Optimus, jeden z właścicieli Xtrade.

W nadchodzącym tygodniu przebieg notowań będzie uzależniony od wyników finansowych zachodnich spółek. Raporty mają opublikować takie kluczowe spółki jak: Nokia, Ericsson i Philips w Europie, a w USA Intel, IBM i Lucent.