GPW utrzymała wczoraj status quo

Marek Druś
opublikowano: 2003-03-26 00:00

Sytuacja na warszawskiej giełdzie wczoraj nie zmieniła się — sesja zakończyła się umiarkowanymi spadkami głównych indeksów. Rynek wstrzemięźliwie reagował na złe sygnały z największych europejskich giełd. Kiedy panujące tam nastroje się poprawiały, indeksy w Warszawie również szły w górę.

Przed rozpoczęciem wtorkowych notowań niewiele przemawiało na rzecz poprawy nastrojów na europejskich giełdach. Poniedziałkowa przecena na Wall Street oddawała dobrze stan nastrojów inwestorów, rozczarowanych przebiegiem wydarzeń w Iraku — zaczęli oni znów szukać bezpiecznej przystani dla swoich pieniędzy na rynkach obligacji i metali szlachetnych.

Negatywne sygnały z rynków zagranicznych spowodowały, że w pierwszych minutach wtorkowych notowań na warszawskiej giełdzie rynek osiągnął dzienne minimum — WIG20 spadł do poziomu 1110 pkt, ale dość szybko odrobił kilka punktów straty. Przez kolejne dwie godziny indeks blue chipów poruszał się horyzontalnie. Poprawa nastrojów na największych europejskich giełdach spowodowała wyraźne ożywienie na GPW. WIG20 osiągnął w ciągu godziny zdobycz punktową, która pozwoliła mu na krótko wyjść ponad poziom poniedziałkowego zamknięcia. Niestety, w tym momencie siła popytu zarówno na giełdach w Europie, jak i na GPW wyczerpała się. Indeks blue chipów jednak ponownie uniknął większej straty. Lekkie ożywienie miało miejsce jeszcze przed rozpoczęciem notowań na Wall Street. Kiedy okazało się jednak, że amerykańscy inwestorzy nie mają zamiaru kupować mocno przecenionych akcji, gracze z GPW zdecydowali się zaoferować swoje akcje po niższych cenach.

Wśród spółek, które cieszyły się we wtorek dużym zainteresowaniem, znalazł się PKN Orlen. Akcje płockiego koncernu umiarkowanie taniały przez całą sesję przy największym udziale w obrotach rynku. Spadek ceny papierów spółki może wiązać się ze wzrostem kursu ropy na światowych giełdach. Część inwestorów może także niepokoić się o dalszy przebieg prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, w której PKN Orlen chce uczestniczyć. Inwestorzy sprzedawali także akcje KGHM mimo wiadomości o wzroście cen miedzi. Rekordową wymianę zanotowano z kolei na akcjach Mostostalu Gdańsk — w pierwszych dwóch transakcjach zmieniło właściciela łącznie 700 tys. akcji spółki, a papiery mocno zdrożały. Ożywienie handlu wiąże się z mającą zapaść w najbliższy czwartek decyzją sądu w sprawie ogłoszenia upadłości bądź układu spółki.