Z analizy firmy doradczej PwC wynik, że koniunktura na rynku pierwszych ofert publicznych w Europie (IPO) stopniowo się poprawia po załamaniu spowodowanym brytyjskim referendum. W trzecim kwartale 2016 r. przeprowadzono w Europie 52 IPO. Ich łączna wartość to 3,8 mld EUR. Od początku roku było to natomiast 18,2 mld EUR. Poreferendalne nastroje dają się we znaki giełdzie londyńskiej. Na Europę kontynentalna przypadło 92 proc. wartości IPO, choć duża w tym zasługa oferty spółki Nets, debiutującej w Kopenhadze. Wartość jej oferty to 2,1 mld EUR. Pozostałe dwa największe IPO przeprowadzono na giełdach włoskiej i holenderskiej.
Na rynku głównym GPW nie doszło do żadnej ofert pierwotnej. Te zdarzyły się jedynie na NewConnect, a ich łączna wartość przeliczona na euro przez PwC to 4,3 mln.
- Niestety, nasz rynek kapitałowy został dotknięty przez szereg negatywnych czynników jednocześnie – zmiany w OFE, ogólny odpływ inwestorów zagranicznych z naszego regionu, zawirowania polityczne powodujące niepewność na rynku oraz działania skarbu państwa wobec kontrolowanych przez niego spółek z GPW, godzące w interesy akcjonariuszy mniejszościowych, czy też liczne nieprawidłowości na rynkach NewConnect i Catalyst. W tej sytuacji iskierką nadziei może być kilka przeprowadzanych właśnie ofert publicznych, które powinny oznaczać poprawę statystyk rynku pierwotnego w Warszawie w czwartym kwartale. Jednak brak wśród nich dużych podmiotów, które miałyby szansę zrównoważyć ubytek w postaci coraz większej liczby wycofywanych z obrotu giełdowego spółek – Komentuje Filip Gorczyca, wicedyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC.
W ostatnich tygodniach o kapitał poprosiły Reino Dywidenda Plus (bezskutecznie), Celon Pharma, PlayWay oraz Stelmet.