Chęcią geograficznej dywersyfikacji działalności motywuje Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) sfinalizowany właśnie zakup za 5 mln GBP (25 mln zł) 30 proc. udziałów w Aquis Exchange. To start-up, który planuje uruchomić paneuropejską wielostronną platformę obrotu, czyli rodzaj giełdy elektronicznej, określanej skrótem MTF. Aquis czeka jeszcze na zgodę brytyjskiego regulatora, ale chce rozpocząć działalność w czwartym kwartale 2013 r.
![Alasdair Haynes, prezes Aquis, oraz Adam Maciejewski, prezes GPW, uważają, że 30-procentowy udział GPW w przedsięwzięciu jest kompromisem między pozyskaniem silnego inwestora branżowego a pozostawieniem platformie niezależności. [FOT. ARC] Alasdair Haynes, prezes Aquis, oraz Adam Maciejewski, prezes GPW, uważają, że 30-procentowy udział GPW w przedsięwzięciu jest kompromisem między pozyskaniem silnego inwestora branżowego a pozostawieniem platformie niezależności. [FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/907e3a25-5339-4bf9-b5e1-412c5f5cc7ff/44f6d550-a676-57a9-b86d-0205858dbc55_w_830.jpg)
— Nie zakładamy, że na platformie Aquis pojawią się spółki z Polski i Europy Środkowej. Będziemy natomiast gotowi do takiego rozwiązania — mówi Adam Maciejewski, prezes GPW. Prezes giełdy przyznaje też, że GPW chciałaby otrzymać ze strony Aquis „wsparcie w zakresie kreowania nowych rozwiązań” na terenie Europy Środkowej.
O co chodzi? — Odpowiedzi będę mógł udzielić dopiero za jakiś czas — ucina Adam Maciejewski. Znaków zapytania jest więcej, bo konkretnej propozycji, dotyczącej oferty Aquisa, członkowie giełdy i inwestorzy mogą się spodziewać również dopiero za jakiś czas. Wiadomo jedynie, że na platformie będzie można handlować akcjami z 14 rynków Europy Zachodniej. — Diabeł tkwi w szczegółach, czyli tym, jakie będą opłaty i co będzie możliwe przy obecnych rozwiązaniach informatycznych domów maklerskich — komentuje Roland Paszkiewicz z CDM Pekao.
— To czy polscy inwestorzy instytucjonalni będą tym zainteresowani, zależy od tego, jaką mają strategię. My mamy taką, że bezpośrednio inwestujemy na rynkach, na których się znamy, czyli w Europie Środkowej. Gdzie indziej inwestujemy poprzez fundusze z naszej grupy kapitałowej — mówi Marek Przybylski, prezes Aviva Investors Poland TFI.
Odległa perspektywa
Szef Aquis nie ukrywa, że chce odebrać część obrotów giełdom krajowym i BATS Chi-X Europe, czyli największej platformie MTF, którą niegdyś kierował. Głównym atutem Aquisa ma być taryfa opłat, kopiująca schematy wprowadzane od niedawna na rynkach telekomunikacyjnych. Po przekroczeniu pewnego poziomu prowizji wynikającego z abonamentu kolejne transakcje mają być bezpłatne dla członków MTF.
— Wierzę, że uda nam się zdobyć istotny udział w rynku w perspektywie trzech lat — deklaruje Alasdair Haynes, prezes Aquis.
— Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie. Ludzie, którzy tworzą Aquis, mają ciekawy pomysł na zdobywanie udziałów w rynku i — co ważne — pewne doświadczenie w obszarze funkcjonowania platform MTF. GPW stać na wydanie 5 mln GBP na to przedsięwzięcie i dodatkowo zbierze nowe doświadczenia — dodaje Maciej Bobrowski, dyrektor wydziału analiz Domu Maklerskiego BDM.
Rynek bliski nasycenia?
Według analityków, to, czy Aquis wypalił, a przynajmniej nie okazał się kompletną klapą, będzie można stwierdzić po 3-4 kwartałach działalności.
— Najpierw MTF musi podpisać umowy z uczestnikami rynku, potem ich podłączyć. Normalny handel zacznie się więc pewnie w drugiej połowie 2014 r. Następny rok czy dwa będą potrzebne, by ocenić, czy pomysł z zaangażowaniem GPW był trafiony — uważa Jaromir Szortyka z DM PKO BP, który podkreśla, że inwestycja w start-up obarczona jest sporym ryzykiem, tym bardziej że udział MTF w obrotach przestał dynamicznie rosnąć, konkurencja istnieje, a bariery wejścia są dość wysokie. Przekonał się o tym Quote MTF, który — jak nieoficjalnie mówiono — planował wejść do Polski, ale nic z tego nie wyszło, a handel na platformie niemal zamarł — w sierpniu z rzadka obroty przekraczały 100 tys. EUR, choć na początku roku sięgały 10 mln EUR dziennie.
— Wydaje się, że rynek ten jest już nasycony. Może o tym świadczyć fuzja BATS i Chi-X Europe oraz przejęcie Turquoise przez London SE. Gdyby MTF miały potencjał do wzrostu, mogłyby się rozwijać samodzielnie jeszcze przez jakiś czas. Ponadto rynek nie rośnie już tak szybko jak w przeszłości. W tak trudnym konkurencyjnym otoczeniu, w którym opłaty na MTF są ekstremalnie nisko, powstanie kolejnej platformy jest ryzykowne. Co nowego Aquis Exchange może zaproponować rynkowi europejskiemu? Tego niestety nie wiemy — mówi „PB” osoba związana z rynkiem kapitałowym, która uważa, że nowemu MTF trudno będzie się przebić.