GPW: WIG 20 balansuje na linii trendu wzrostowego

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-10-22 16:39

Sesja po raz piąty z rzędu zakończyła się mocnym spadkiem indeksów. Od październikowego szczytu wartość indeksu największych spółek stopniała już o 11 proc. Sytuacja posiadaczy akcji staje się coraz bardziej nieciekawa. Ze względu na

skalę dotychczasowych spadków na najbliższych sesjach można spodziewać odreagowania. Jednak jest mało prawdopodobne, aby końcówka miesiąca zatarła fatalne wrażenie z ostatnich dni.

Indeks WIG 20 naruszył linię trendu wzrostowego letniej hossy (około 1540 pkt). Zdecydowany spadek poniżej tego poziomu może pogrzebać nadzieje na utrzymanie wzrostów na warszawskiej giełdzie. Właśnie teraz kupujący, przede wszystkim fundusze, powinny przejąć inicjatywę. Jednak atmosfera na rynku jest znacznie gorsza niż na początku miesiąca kiedy dominowała silne wiara w dalsze wzrosty. Obecnie na przeszkodzie mogą stanąć giełdy zachodnie, gdzie koniunktura systematycznie się pogarsza. Optymizmu nie wniosły ostatnie wyniki spółek z USA.

W trakcie sesji bardzo słabo pokazały się banki, a szczególnie Pekao i niebotycznie wyceniany BPH PBK. Wśród mniejszych instytucji finansowych stabilny był kurs Kredyt Banku. KB w ogóle nie skorzystał na letniej hossie. Wczoraj bank zapowiedział, że rozważa wyjście ze Stoczni Gdynia. Głębszej przecenie oparł się też BA CA.

Na minusach były także PKN, KGHM i TPSA, które decydują o obliczu rynku. MSP podtrzymuje plany publicznej oferty TPSA do końca roku i prowadzone są analizy mające na celu określenie dogodnego momentu do sprzedaży akcji. MSP deklaruje to samo od początku lata, przez co akcje telekomu zyskały relatywnie mniej od innych największych spółek w czasie hossy. Dotychczasowe postępy przygotowań oferty sugerują, że prawdopodobieństwo przeprowadzenia jej w tym roku są raczej nikłe. Jednak niepewność wciąż będzie kładła się cieniem na notowania TPSA.

Na tle pogrążonych w spadkach kursów największych spółek nieźle prezentowała się Agora. Kurs odreagowywał ostatnią przecenę związaną z debiutem konkurencyjnego Faktu. Wygląda na to, że pierwszy numer bulwarówki ulżył zszarganym nerwom posiadaczy akcji wydawcy "Gazety Wyborczej". Nadal jednak istnieją obawy o wyniki medialnej firmy. Przecenę z początku tygodnia zastopowało też Świecie, którego kurs zbiła wcześniej zapowiedź sprzedaży resztówki należącej do MSP i mniejsze od oczekiwanych zyski.

Ponownie informacje o ruchach konsolidacyjnych zdominowały handel akcjami spółek informatycznych. Sterprojekt zareagował znaczną zwyżką na informacje "PB" o planach połączenia z Emaxem. Wcześniej spółka powiadomiła o przejęciu

DrQ. Emax i Computerland poszły w dół, podobnie jak inni najwięksi integratorzy.

Na szerokim rynku liderem wzrostów był Ponar. Zbliża się WZA tej spółki. Dobrze rozpoczął LPP, co mogło być związane z oczekiwaniem na dobre wyniki. Później jednak było już gorzej. Zachowanie akcji firmy w najbliższym czasie będzie interesujące ze względu na zbliżającą się ofertę pierwotną konkurencyjnego Redana. Nadal zyskuje Instal. Niewykluczone jest wezwanie na akcje tej spółki. Trudno jednak poważnie traktować te akcje skoro wczoraj wolumen na tych akcjach wyniósł kilka akcji. Na plusie była Warta, która według informacji prasowych również stoi u progu wezwania. Wzywającym będzie belgijski KBC. Spokojny za to jest Farmacol. Spółka szykuje megaemisję, która może być wstępem do kolejnego etapu konsolidacji na rynku hurtowników leków. Spadek zanotowała Elektrobudowa. Poprawę wyników tej spółki zdyskontowano wcześniej.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface