- Uwadze kontrolerów i mediów umknęło, że podobną ocenę działalności dyrekcji miał resort infrastruktury i rekomendował zmianę ówczesnego szefa GDDKiA - powiedział Grabarczyk w specjalnym pociągu, którym jądą uczestnicy Forum Ekonomicznego w Krynicy.
- Nowe kierownictwo stwarza szansę na diametralna poprawę sytuacji. Mamy tam nowy statut, nowe standardy. Wprowadzone zmiany są widoczne już dziś. Chodzi m.in. o monitorowanie postępu prac, o które wcześniej ministerstwo nie mogło się doprosić. Już przy współpracy z nową dyrekcją MI doprowadziło też do szczęśliwego finału negocjacji z koncesjonariuszami: GTC i AW. W przypadku AW powstanie autostrada betonowa, a cena jest tylko nieznacznie wyższa od tradycyjnej. To sukces - podkreślił.
Grabarczyk powiedział, że kluczową role w odblokowaniu inwestycji drogowych miał resort finansów.
- Długo sprawdzał, czy jesteśmy w stanie uruchomić procesy inwestycjne, ale w końcu się przekonał. Musimy w przyszłym roku uruchomić wszystkie projekty związane z budową dróg na EURO2012. W przeciwnym razie nie zdążymy - powiedział.
TS