Grupa indywidualnych inwestorów skierowała wczoraj do Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) list otwarty w sprawie wydarzeń z 4 lutego na rynku kontraktów terminowych. To oficjalna wersja listu, który pojawił się kilka dni temu na internetowej grupie dyskusyjnej pl.biznes.wgpw.
Na początku lutego doszło do manipulacji kursem futures na WIG20, co naraziło na straty sporą grupę graczy. Giełda zatwierdziła zawarte w tym dniu transakcje. Inwestorzy nie zgadzają się z tą decyzją i uważają, że są mocne postawy do ich anulowania. Powołują się m.in. na zapisy regulaminu GPW i podobne przypadki na giełdach zachodnich. Giełda podtrzymuje swoje stanowisko, że działała zgodnie z międzynarodowymi standardami i zapowiada „kontynuację dialogu” z biurami maklerskimi w celu wyeliminowania pomyłek w przyszłości.