Gracze zignorowali projekcję

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-09-01 00:00

Projekcja inflacji, opublikowana przez Narodowy Bank Polski, nie zrobiła większego wrażenia na uczestnikach rynku wtórnego obligacji. Na jej podstawie trudno bowiem jednoznacznie przewidywać najbliższe podwyżki stóp procentowych. Dlatego w trakcie wczorajszego handlu dochodowość papierów wzrosła zaledwie o 3-4 pkt baz. w segmencie papierów o najkrótszym terminie wykupu. Dwulatki straciły jednak ponad 30 pkt baz. tuż po ubiegłotygodniowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej, co było jasnym sygnałem uwzględniania w cenach podwyżki przynajmniej o 50 pkt baz. do końca roku. Stabilnie zachowują się natomiast ceny obligacji o długim terminie zapadalności, których poziomy cenowe stają się atrakcyjne, jeśli weźmie się pod uwagę determinację RPP w zbijaniu inflacji w dłuższym okresie.

Inwestorzy nie zareagowali także na wypowiedzi ministra finansów, który podtrzymał wcześniejsze założenia dotyczące deficytu budżetowego. O godz. 16.00 rentowność obligacji dwuletnich sięgnęła 7,83 proc., pięcioletnich — 7,65 proc., a dziesięcioletnich — 7,30 proc.