- Odbicie nie jest niespodzianką. Sytuacja w Grecji zmierza ku pomyślnemu rozwiązaniu, obawy o spowolnienie były przesadzone, a zyski spółek wciąż będą solidne. Dlatego w drugiej połowie roku rynek powinien sobie radzić lepiej – oceniał Mike Ryan, głowny strateg inwestycyjny UBS Wealth Management Americas.
Wskaźnik szerokiego rynku wzrósł o 1,0 proc., Dow Jones zyskał 1 ¼ proc., a Nasdaq podskoczył o 1,2 proc. Wszystkie trzy indeksy znalazły się najwyżej od początku czerwca.
Greccy parlamentarzyści przyjęli ustawę wprowadzającą cięcia budżetowe. Z kolei niemieckie banki zgodziły się na zrolowanie greckich zobowiązań. Jak poinformował minister finansów Wolfgang Shaeuble, dotyczyć to będzie wartych 2 mld EUR papierów zapadających do 2014 r.
- Wprowadzenie planu oszczędności to z pewnością ważny krok. To powinno wspierać akcje w lipcu – oceniał Peter Jankovskis, z Oakbrook Investments.
Rynek z optymizmem przyjął odczyt wskaźnika koniunktury rejonie Chicago. Wzrósł on w czerwcu do 61,1 punktów z 56,6 punktów w maju. Ekonomiści oczekiwali spadku do 54 punktów. Mniej korzystne były dane z rynku pracy. Wniosków o zasiłek było w zeszłym tygodniu 428 tys., jedynie nieco mniej niż tydzień wcześniej, podczas gdy ekonomiści spodziewali się spadku liczby nowych bezrobotnych.
Prym we wzrostach wiodły sektory najbardziej wrażliwe na wzrost gospodarczy. Indeks Morgan Stanley Cyclical zyskał 1,3 proc., a spośród 30 należących do niego spółek podrożało 28. Papiery największego na świecie producenta maszyn budowlanych podrożały o 2,5 proc.
Również o 2,5 proc. podrożały akcje Hewlett-Packard. Firma privete equity
Blackstone Group ponowiła ofertę odkupienia od producenta komputerów części
operacji.