Green Evo to wędka dla firm

AJ
opublikowano: 19-02-2011, 00:00

Zwycięzcy drugiej edycji konkursu zyskają wsparcie resortu ochrony środowiska w zdobywaniu kontraktów.

Zwycięzcy drugiej edycji konkursu zyskają wsparcie resortu ochrony środowiska w zdobywaniu kontraktów.

Szkolenia, udział w misjach i targach, profesjonalna pomoc w zagranicznej ekspansji — to tylko nieliczne profity, z których skorzystają uczestnicy programu Green Evo, organizowanego przez Ministerstwo Środowiska (MŚ). 17 stycznia wystartuje jego druga edycja. W szranki staną innowacyjne firmy, które chcą, by ich proekologiczne technologie zaistniały na zagranicznych rynkach.

— Do konkursu można się zgłaszać do 28 lutego. Do 31 marca wybierzemy 20 najlepszych firm. Ich reprezentanci będą uczestniczyli w trzymiesięcznych szkoleniach, a najlepsze 10 firm zostanie w programie na stałe. Pomożemy im w promocji technologii, będziemy zabierać na misje gospodarcze. Dostaną też certyfikat MŚ potwierdzający, że ich technologie to sprawdzony polski produkt eksportowy — wyjaśnia Agnieszka Kozłowska-Korbicz, koordynatorka Green Evo.

O tym, że rzecz warta świeczki, przekonani są uczestnicy pierwszej edycji programu.

— Byliśmy szkoleni ze sprzedaży i charakterystyki zagranicznych rynków. Potem uczestniczyliśmy w misjach gospodarczych, m.in. na Ukrainę, Białoruś, do Chin i Wietnamu. Dostaliśmy profesjonalną analizę rynku, dzięki której wiemy, gdzie rozwiązania podobne do naszych już są, a gdzie warto zainwestować. Udział w programie przyspieszył naszą ekspansję zagraniczną — mówi Paweł Chełczyński z firmy Promar, oferującej innowacyjne rozwiązania energetyczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu