Znany ekspert gospodarczy nie zgadza się z tezą, że obniżenie tempa wzrostu PKB do 3,7 proc. w 2009 r. zmniejszy dochody budżetu tylko o 1,7 mld zł.
- Już przy prognozowanym 4,8-procentowym wzroście gospodarczym dochody budżetu były przeszacowane. Według moich szacunków, ubytki będą większe niż 1,7 mld zł – powiedział „WSJ Polska” Mirosław Gronicki.
Co gorsza, z jego wypowiedzi wynika powątpiewanie w realizację 3,7-procentowego wzrostu w przyszłym roku.
- Mamy tutaj problem, bo tempo wzrostu PKB wysokości 3,7 proc. prawdopodobnie
będziemy mieć już w czwartym kwartale tego roku. Czy w takiej sytuacji
rząd zakłada, że w drugiej połowie przyszłego roku będziemy mieli poprawę
dynamiki PKB? Obecnie wszyscy tną prognozy w otoczeniu Polski. (…) Moim zdaniem
lepiej byłoby się przygotować na gorszą sytuację niż potem przycinać wydatki –
tłumaczy były minister.