Grunty w Lublinie podrożały o 40 proc.
RYNEK DOJRZEWA: Rynek mieszkań i gruntów budowlanych w Lublinie stabilizuje się — twierdzi Adam Kleczkowski z biura obrotu nieruchomościami Firma Kleczkowski. fot. GZ
Ceny nieruchomości w Lublinie idą w górę, i to zarówno jeśli idzie o nowe mieszkania, jak i grunty. Te ostatnie podrożały nawet o 40 proc. Za metr kwadratowy apartamentu w dobrym punkcie miasta trzeba zapłacić 2,7 tys. złotych.
Nieruchomości w Lublinie stają się coraz droższe, choć nie jest to regułą w każdym segmencie rynku.
— Ceny mieszkań na rynku wtórnym nie zmieniają się. Średni koszt lokalu wynosi 1,8 tys. zł za mkw. W starych blokach, szczególnie w wieżowcach wielkiej płyty, trafiają się oferty po 1,5 tys. zł za mkw. Można nawet mówić o systematycznym spadku cen — twierdzi Adam Mirecki z biura nieruchomości Firma Kleczkowski.
Wzrosły jednak znacznie ceny mieszkań na rynku pierwotnym. Mają one zazwyczaj niezłą lokalizację i budowane są przy użyciu nowoczesnych technologii. Średni koszt lokalu w stanie surowym wynosi 2,3 tys. zł za mkw.
— Jeszcze rok temu różnice cen między mieszkaniami na rynku pierwotnym i wtórnym były bardzo małe — zauważa Adam Mirecki.
Luksus kosztuje
Na wartość nowego mieszkania najbardziej wpływa lokalizacja. W centrum Lublina można jeszcze uzyskać sporą ilość działek pod zabudowę. Są jednak bardzo drogie i duża część inwestycji przenosi się na grunty poza granicami administracyjnymi miasta.
— W osiedle Borek, w gminie Wólka, około 10 km od centrum, można kupić nowe mieszkanie nawet za 1,6 tys. zł za mkw. Cena apartamentu w eleganckiej części miasta to już wydatek rzędu 2,7 tys. zł za mkw. — informuje Anna Gil z Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów.
Dość dużym zainteresowaniem cieszą się mieszkania 2-3-letnie. Ceny ich praktycznie ustabilizowały się w granicach 2-2,3 tys. zł za mkw.
— Ich jakość nie różni się wiele od tych najnowszych. Przy tym cena jest znacznie niższa, biorąc pod uwagę, że są już wykończone — podkreśla Adam Kleczkowski, z biura obrotu nieruchomościami Firma Kleczkowski.
Drożeją grunty
W Lublinie powstają niewysokie, 3-4-piętrowe budynki. W mieście budowane są tylko dwa wieżowce mieszkalne.
— Niższa zabudowa jest droższa, ale takie są preferencje klientów — komentuje Anna Gil.
Rozwój nowego budownictwa wpłynął w ciągu ostatniego roku na wywindowanie cen gruntów. Średnio podrożały one o 30-40 proc., a ceny cały czas idą w górę.
— Inwestycja w grunty jest znacznie lepsza niż lokata w mieszkania. Zdarzyło się nawet, że działka w 1999 r. kosztowała 80 zł za mkw., a w tym roku została sprzedana za 130 zł za mkw. — opowiada przedstawiciel jednej z agencji nieruchomości.
Obserwatorzy rynku mieszkaniowego twierdzą, że wkrótce ceny nowych lokali przestaną gwałtownie rosnąć. Do końca roku ma przybyć w Lublinie ponad pół tysiąca mieszkań.