Grupa C+P otworzyła nową fabrykę mebli

Na terenie Legnickiej Specjalnej strefy Ekonomicznej otwarto nowy zakład produkcyjny firmy C+P Systemy Meblowe. Fabryka należy do niemieckiej Grupy Christmann & Pfeifer, producenta działającego w sektorze budowlanym (wykonywanie konstrukcji stalowych) oraz meblowym (produkcja mebli metalowych). Łączne obroty grupy sięgają 140 mln EUR, a w firmach Grupy C+P znajduje zatrudnienie łącznie około 1 tys. osób.

Grupa C+P otworzyła nową fabrykę mebli

Ewa Bęczkowska
opublikowano: 21-06-2002, 00:00

Na terenie Legnickiej Specjalnej strefy Ekonomicznej otwarto nowy zakład produkcyjny firmy C+P Systemy Meblowe. Fabryka należy do niemieckiej Grupy Christmann & Pfeifer, producenta działającego w sektorze budowlanym (wykonywanie konstrukcji stalowych) oraz meblowym (produkcja mebli metalowych). Łączne obroty grupy sięgają 140 mln EUR, a w firmach Grupy C+P znajduje zatrudnienie łącznie około 1 tys. osób.

W uroczystości otwarcia legnickiej fabryki uczestniczyli politycy, władze miasta, ludzie biznesu oraz przedstawiciele firm współpracujących. Byli wśród nich m.in. Czesław Drąg, marszałek województwa dolnośląskiego, Janusz Ostrówka, wiceprezydent Legnicy, Alicja Lisicka, prezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Horst Siffrin, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec. Kierownictwo firmy reprezentowali m.in. Uwe Hainbach, prezes, oraz Jarosław Garstka, dyrektor zarządzający.

— Fabryka w Legnicy powstała nakładem 20 mln zł. Zakład o powierzchni około 7 tys. mkw. został wyposażony w nowoczesne maszyny do obróbki plastycznej blachy, a także w przyjazną środowisku linię do lakierowania proszkowego. Większość produkcji jest zautomatyzowana. Fabryka zatrudnia obecnie 40 pracowników, a w najbliższym czasie planowane jest powiększenie załogi do około 70 osób. Następnym etapem rozwoju będzie powiększenie powierzchni zakładu o kolejne 12 tys. mkw. — mówi Jarosław Garstka, dyrektor firmy.

Oprócz nowej fabryki w Legnicy, Grupa C+P posiada dwie fabryki mebli w Niemczech — w Breidenbach i w Gota.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bęczkowska