Grzegorz Kołodko osłabił złotego

Jacek Jurczyński
opublikowano: 2002-07-25 00:00

Po tym, jak we wtorek Grzegorz Kołodko przedstawił szczegóły swojego planu gospodarczego, nasza waluta nieznacznie osłabła. Rząd przyjął trzy projekty ustaw, które już w piątek trafią pod obrady Sejmu. Podczas pierwszej części środowej sesji kurs euro zwyżkował z 4,062 zł do 4,1015 zł. Kurs dolara ulegał wahaniom w zakresie 4,105-4,1205 zł. Ceny dewiz wzrosły na skutek obaw inwestorów, że pakiet ustaw antykryzysowych nowego ministra finansów może okazać się zbytnim obciążeniem dla budżetu. Uczestników rynku niepokoi rosnąca relacja długu publicznego naszego kraju w relacji do PKB. Leszek Balcerowicz, prezes NBP, przestrzega, że na koniec 2002 r. zadłużenie państwa może wynieść 49,5 proc. PKB. Zdaniem agencji ratingowej Fitch może ono sięgnąć nawet 50 proc.

Jednak po godz. 15.00 nasza waluta w szybkim tempie odrobiła poniesione wcześniej straty. O godz. 17.30 dolar wyceniany był na 4,0865 zł, a euro na 4,057 zł. Naszym zdaniem, wartość złotego powinna się stabilizować. Ceny dolara i euro będą kształtowane wydarzeniami na rynku międzynarodowym.

Za granicą podczas pierwszych godzin środowej sesji notowania europejskiej waluty do dolara pozostawały stabilne. Notowania dolara zaczęły spadać po godz. 15.00. Kurs EUR/USD powędrował do 0,9975 wskutek spadków na europejskich giełdach oraz futures na indeksy z USA. Jednak po 16.00 notowania amerykańskiej waluty zaczęły wzrastać. O godz. 17.30 euro wyceniane było na 0,992 USD. Uważamy, że notowania europejskiej waluty w najbliższym okresie powinny poruszać się w szerokim przedziale 0,985-0,998. Inwestorom radzimy wstrzemięźliwość.