GUC PODNIÓSŁ OPŁATY CELNE

Robert Starzyński
opublikowano: 10-05-1999, 00:00

GUC PODNIÓSŁ OPŁATY CELNE

Handlowcy protestują przeciw subsydiowaniu służb granicznych

OPŁATY DO POPRAWKI: Celnicy, którym szefuje Janusz Paczocha, prezes Głównego Urzędu Ceł, muszą teraz ostro oszczędzać, jeśli chcą dotrwać do końca roku. Jednak rozporządzenie wydane przez resort finansów, zamiast pomóc, może zaszkodzić — i to nie tylko służbom celnym. fot. Stanisław Jakubowski

Od 10 do 100 proc. wzrosły opłaty manipulacyjne stosowane przez administrację celną. Okazało się jednak, że zmiana ta jest sprzeczna z wcześniejszymi zobowiązaniami Polski wobec UE.

Urząd Komitetu Integracji Europejskiej określa to jako poważne uchybienie proceduralne. Jednym z głównych powodów podniesienia opłat (zmiany obowiązują od 6 maja) jest fatalna sytuacja finansowa administracji celnej.

Więcej szkód niż korzyści

Okazuje się, że decyzja ta może wyrządzić więcej szkód niż korzyści.

— Podwyżka godzi w interes eksporterów i importerów. Krok ten jest ponadto sprzeczny ze zobowiązaniem Polski do stopniowego znoszenia opłat manipulacyjnych w związku z dostosowywaniem polskiego prawa celnego do norm Unii Europejskiej. Nie przewidują one tego typu opłat. Jest to ponadto niekorzystne dla eksportu, szczególnie że mamy duży deficyt w handlu zagranicznym — komentuje Krzysztof Flis, kierownik sekcji w zespole VAT i ceł Ernst & Young.

Administracja celna, po otrzymaniu mniejszych środków z budżetu na rok 1999, znalazła się w poważnych kłopotach finansowych. Od stycznia 1999 zmalały wpływy z ceł i opłat manipulacyjnych. W marcu zabrakło pieniędzy na premie dla służb celnych. W lipcu może zabraknąć funduszy na utrzymanie całej administracji celnej. Nie pomógł program oszczędnościowy, m.in. likwidacja części posterunków i oddziałów celnych.

— Podwyższenie opłat manipulacyjnych to wyciąganie pieniędzy z firm i ukryta forma subsydiowania administracji. To bardzo złe posunięcie, które kłóci się z wymogami Unii. Takie opłaty utrudniają handel zagraniczny — mówi Andrzej Rusak, prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Agencji Celnych.

A może uchybienie

Dokument, na mocy którego wzrosły opłaty, podpisał z upoważnienia ministra finansów Jarosław Bauc, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Tymczasem ustalenia z grudnia 1998 r. zobowiązują nas do całkowitego zniesienia opłat manipulacyjnych do końca 2001 roku oraz stopniowego znoszenia ceł na niektóre towary. W związku z tym pod koniec roku 1998 w GUC zapadła decyzja o zredukowaniu tych opłat do 50 proc. Decyzji tej nie zrealizowano.

Według Regulaminu Prac Rady Ministrów i Ustawy o Komitecie Integracji Europejskiej (art. 2 ust. 1 pkt 2), wszystkie akty prawne muszą być opiniowane przez KIE co do zgodności z prawem Unii Europejskiej. Projekt rozporządzenia o opłatach nie został jednak zaopiniowany przed opublikowaniem. Komitet nie podaje powodów tego niedopatrzenia.

— Brak opinii ze strony Komitetu Integracji Europejskiej stanowi poważne uchybienie proceduralne. Jeżeli okaże się, że rozporządzenie zawiera rozstrzygnięcia sprzeczne z prawem europejskim, to może to mieć niekorzystny wpływ na proces negocjacyjny w tych kwestiach oraz na cały proces dostosowawczy polskiego prawa celnego do unijnego — powiedział Jerzy Wojciechowski, dyrektor Departamentu Harmonizacji Prawa i Spraw Traktatowych KIE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Starzyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / GUC PODNIÓSŁ OPŁATY CELNE