Kurs British Airways nurkuje po raz pierwszy od trzech dni, po tym jak huragan spowodował zamknięcie ośmiu rafinerii położonych na wybrzeżu USA, co wywołało natychmiast wzrost notowań ropy. Home Retail Group, właściciel sieci Argos i Homebase, spada o ponad 4 proc. DSG International, największy sprzedawca sprzętu elektronicznego w Wielkiej Brytanii, traci ponad 3 proc. Carrefour ubyło już 2,7 proc. po tym jak JPMorgan obniżył rekomendację drugiej na świecie sieci supermarketów z „neutralnie” do „niedoważaj”.
BHP Billiton i Rio Tinto Group prowadzą a zestawieniu taniejących spółek surowcowych. BHP, największa na świecie firma górnicza spada o 3,1 proc. Trochę lepiej radzi sobie Rio, trzeci na świcie wydobywca miedzi, który traci 2,7 proc. Ceny miedzi spadają po tym, jak zanotowano największe zapasy tego surowca od ponad siedmiu miesięcy.
Jeden z największych spadków zalicza Commerzbank, który zdecydował się na kupno Dresdener Banku za 9,8 mld EUR. To największa tego typu transakcja w Europie w tym roku. Inwestorzy ocenili, że cena kupna jest zbyt wysoka i dzisiejszy spadający kurs jest wyrazem ich niezadowolenia.
Wszystkie główne indeksy europejskie otworzyły się poniżej piątkowego zamknięcia. O godz. 12:15 brytyjski FTSE 100 traci 0,89 proc. i wynosi 5589,6 pkt. Na jego wykresie nie widać chęci do wzrostów. Spadkom nie oparły się również niemiecki oraz francuskie parkiety. Jednakże tam widać wyraźną chęć do powrotu na zieloną stronę rynku. Frankfurcki DAX spada o 0,65 proc. Na tle europejskiego rynku najlepiej wypada paryski CAC40, tracąc zaledwie 0,29 proc.