H&M zarobił na liberalizacji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-04-07 00:00

Największa europejska sieć sprzedaży odzieży, Hennes & Mauritz, pochwaliła się 29-proc. wzrostem zysku w pierwszym kwartale tego roku. Wynik netto wyniósł 1,5 mld SEK (211 mln USD), rosnąc najszybciej od ponad 2 lat i przebijając prognozy analityków.

Szwedzka spółka zawdzięcza taki rezultat przede wszystkim spadkowi cen materiałów po zliberalizowaniu handlu i zniesieniu embarga na import tekstyliów z takich krajów jak Chiny. Unia Europejska rozważa jednak przywrócenie obostrzeń. To może znowu uderzyć w finanse H&M, gdyż firma sprowadza z Azji około 60 proc. sprzedawanej odzieży. Przychody ze sprzedaży wzrosły w ciągu pierwszych trzech miesięcy o 6 proc., do 12,6 mld SEK. Marża operacyjna spółki wzrosła z 14,5 do 17 proc., w czym pomogło osłabienie dolara, ograniczenie obniżek cen oraz niższe koszty.

Giełda dobrze przyjęła wyniki spółki, a inwestorzy nie przejęli się spekulacjami odnośnie do stanowiska UE w sprawie tekstyliów. Kurs akcji, które kwotowane są zarówno w Szwecji, jak i we Frankfurcie, zwyżkował w środę ponad 4 proc. Tegoroczna stopa zwrotu z tej inwestycji jest już dodatnia.