Wykradziono adresy e-mail i daty urodzenia klientów, ale McDonald’s odmowił podania liczby osób, których dane padły łupem hakerów. Firma poinformowała jednak, że nie skradziono numerów dokumentów identyfikacyjnych, kart kredytowych i innych ważnych informacji.
Bazą danych z e-mailami zarządzała firma wynajęta przez Arc Worldwide, ramię agencji reklamowej Leo Burnett.
